Czarzasty atakuje dziennikarza wPolsce24 i prezydentaAwantura w Sejmie! Dziennikarz zapytał o jedną rzecz, Czarzastemu puściły nerwy

FacebookTwitter

Wystarczyły dwa konkretne pytania, by z marszałka Sejmu opadła maska! Samuel Pereira z telewizji wPolsce24 bezpardonowo obnażył podwójne standardy obecnej władzy i zażądał jawności w bulwersującej sprawie ministra Berka. Zamiast merytorycznej odpowiedzi Polacy zobaczyli polityka, który wił się jak piskorz, uciekał od pytań i arogancko ogłaszał „zamknięcie tematu”. Zobacz, jak Czarzasty uciekał przed faktami!

Niewygodne pytania o podwójne standardy koalicji

Podczas konferencji prasowej dziennikarz telewizji wPolsce24 Samuel Pereira przypomniał Czarzastemu hipokryzję obozu rządzącego. Gdy rządzili politycy Zjednoczonej Prawicy, prezydent Andrzej Duda był bezpardonowo atakowany i określany mianem „długopisu”, tymczasem dziś ta sama ekipa oczekuje posłusznego podpisywania wszystkiego przez prezydenta Karola Nawrockiego, a sam marszałek uzurpuje sobie prawo do „marszałkowskiego weta”.

Czarzasty, wyraźnie zakłopotany celnością pytania, zaczął uciekać od sedna sprawy. Próbował bagatelizować rolę głowy państwa, twierdząc, że zadaniem prezydenta jest wyłącznie „reprezentacja”, a rzekome łamanie konstytucji przez prezydenta to tylko „zamieszanie, które nikogo nie interesuje”. W kuriozalnym wywodzie marszałek nie omieszkał również wpleść wątku... Donalda Trumpa.

Afera Berka. Czarzasty zablokował temat i ukrywa fakty?

Prawdziwa panika w oczach marszałka pojawiła się jednak w momencie, gdy Samuel Pereira przeszedł do kolejnej, niezwykle wstydliwej dla obecnej władzy kwestii – sprawy ministra Berka. Dziennikarz wPolsce24 zapytał wprost, czy Kancelaria Sejmu wyliczyła już staż pracy ministra jako radcy prawnego oraz czy dane te wreszcie zostaną ujawnione opinii publicznej.

Reakcja Czarzastego mówi sama za siebie. Zamiast przejrzystości i szacunku dla prawa obywateli do informacji, marszałek przeszedł do ordynarnego kontrataku. Aby tylko nie odpowiedzieć na zarzuty, zaczął publicznie uderzać w prezydenta Karola Nawrockiego, wyciągając wyssane z palca insynuacje, plotki i rzekome afery.

Temat uważam za zamknięty. Nie będzie ta sprawa poruszana na sali sejmowej. Dziękuję serdecznie

- rzucił arogancko Czarzasty, ucinając temat.

„Czy pan rozumie, co do pana mówię?”

Samuel Pereira nie odpuszczał i twardo domagał się odpowiedzi, przypominając, że reprezentuje pytania milionów Polaków:

To ja pytam, jako Polak pytam (...) Czy opinia publiczna dostanie te dane? Ile lat stażu miał? 

- dociskał redaktor telewizji wPolsce24.

Przyłapany na gorącym uczynku Czarzasty nie potrafił ukryć irytacji. Z protekcjonalnym uśmieszkiem powtarzał formułkę o „zamkniętym temacie”, próbując odebrać dziennikarzowi głos:

Panie redaktorze, z uśmiechem na twarzy: czy pan rozumie, co do pana mówię? Temat uważam za zamknięty. To jest moja odpowiedź 

- skwitował zniecierpliwiony marszałek.

To wystąpienie obnażyło prawdziwe oblicze nowej większości sejmowej. Gdy padają konkretne pytania o kwalifikacje, staż ludzi rządu czy przejrzystość instytucji państwowych, z ust marszałka padają jedynie wykręty, arogancja i próby kneblowania wolnych mediów.

źr. wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.