CPK? Tusk nie ukrywa co myśli o tej inwestycji
CPK? Tusk jeszcze nie został premierem, a już zwija tę inwestycję. "Ja wolę wsiąść w taksówkę i w 20 minut być na lotnisku"

Jakie intencje lider Platformy ma wobec flagowej inwestycji rządu Zjednoczonej Prawicy?
Donald Tusk odniósł się do sprawy budowy Centralnego Portu Lotniczego podczas spotkania na wrocławskim Jagodnie. Jakie intencje lider Platformy ma wobec flagowej inwestycji rządu Zjednoczonej Prawicy?
Jednym z grzechów tej władzy był powrót choroby centralizacyjnej. Wszystko ma być duże, centralne i najlepiej Jarosława Kaczyńskiego. To jest ten pomysł na rzeczywistość.
Kiedy byłem premierem dużo wysiłku włożyłem w to, żeby przygotować Polskę do Euro 2012 i wtedy budowaliśmy albo rozbudowywaliśmy lokalne, regionalne lotniska. Ja wolę w Trójmieście wsiąść w taksówkę i pojechać i w 20 minut być na lotnisku niż pojechać na dworzec, wsiąść w pociąg, już nie mówię ile to lat będzie trwało i jakie to są potworne koszta, i pojechać do Baranowa między Łodzią i Warszawą
— mówił.
Tusk nie jest jeszcze premierem, a już zapowiada zwijanie państwa polskiego…
kk/X/PAP
