Co zrobi Lewica ws. Berka? Mocny głos Co zrobi Lewica ws. Berka? Mocny głos

FacebookTwitter

Kandydatura Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego napotyka opór nawet wśród koalicjantów rządu Donalda Tuska. Poseł Lewicy Tomasz Trela wskazał w Radiu Zet, że jego ugrupowanie powinno pozostać konsekwentne i zagłosować przeciwko byłemu ministrowi.

W poniedziałek w Monitorze Polskim opublikowano postanowienie prezydenta Karola Nawrockiego z piątku, 14 sierpnia, o odwołaniu Macieja Berka z urzędu ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Tego samego dnia na stronie Sejmu pojawiła się informacja o tym, że były minister jest kandydatem na sędziego TK. Jego kandydaturę zgłosiła grupa posłów Koalicji Obywatelskiej, a zaopiniuje ją sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka.

Kandydatura ta wzbudza wiele kontrowersji. Koalicja 13 grudnia przez lata podważała Trybunał Konstytucyjny, przekonując, że został on "upolityczniony" przez Prawo i Sprawiedliwość. Teraz Donald Tusk chce wysłać do TK człowieka, którego sam niedawno nazywał swoją "prawą ręką". Dodatkowo domaga się on poparcia swojego człowieka przez koalicjantów.

Nawet Lewica przeciw 

Pomysł ten skrytykował na antenie Radia Zet Tomasz Trela, poseł Lewicy. 

Ja bym doradzał na tym etapie, żebyśmy swojego zdania w Lewicy nie zmieniali i byli w tym zakresie konsekwentni, żeby głosować przeciw, o ile ta kandydatura zostanie podtrzymana

- powiedział.

Gdyby pan Maciej Berek nie był członkiem Rady Ministrów, ja nie zawahałbym się podnieść rękę i powiedzieć "tak" dla tej kandydatury. Gdyby nie był członkiem Rady Ministrów, gdyby nie był posłem, a nie jest, nie byłoby z tym problemu 

- zaznaczył. 

Ja mam z tym problem, dlatego że pamiętam nasze zobowiązanie, pamiętam protesty przed sądami, nie z polityki do Trybunału Konstytucyjnego, zobaczymy co postanowi Klub Parlamentarny Lewicy 

- mówił w Radiu Zet.  

Nie wpłynęła ta kandydatura. Ile było takich sytuacji, że były propozycje, a później po konsultacjach te propozycje zostawały wycofane. Ja nie wiem, czy tak będzie

- zaznaczył. 

Ja nie mam pretensji do pana premiera, że jako szef swojego środowiska politycznego prezentuję swoją kandydaturę. Natomiast ja reprezentuję Lewicę, to jest inne środowisko polityczne i pamiętam co ja, moje koleżanki i koledzy mówili na protestach, mówili po protestach, mówili w studiach radiowych i telewizyjnych, że nie z polityki do Trybunału Konstytucyjnego 

- podkreślił.

as/źr. wPoliyce.pl za PAP, Radio Zet i 300 Polityka 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.