Co ze zmianami w TK? Tusk: Część prezydent zawetuje na pewno
Koalicja 13 Grudnia zaczeka z zamachem na TK? Tusk: Część propozycji prezydent zawetuje na pewno. "Mówiłem, że traci okazję"

"Zrobimy wszystko, żeby ludzie czuli, że jesteśmy państwem praworządnym".
„Przyjęliśmy bez zbędnej dyskusji kilka projektów rozporządzeń, które mają duże znaczenie dla naszego systemu i reputacji Polski” - powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej, zapewniając, że minister sprawiedliwości Adam Bodnar kontynuuje swoją pracę. Polityk zaznaczył, że być może z „naprawą” Trybunału Konstytucyjnego trzeba będzie poczekać do wyborów prezydenckich.
Rada Ministrów przyjęła projekty rozporządzeń dotyczących: Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, ws. utworzenia Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, oraz Komisji Kodyfikacyjnej Prawa rodzinnego.
Rozporządzenia mają na celu powołanie czterech komisji kodyfikacyjnych, które wprowadzą zmiany w kodeksach karnym, cywilnym, rodzinnym, a także w prawie dotyczącym ustroju sądownictwa i prokuratury.
Według MS Komisja Kodyfikacyjna Ustroju Sądownictwa i Prokuratury będzie opracowywała projekty przepisów prawa dotyczących ustroju sądownictwa i prokuratury. Będzie ona wspierać Ministra Sprawiedliwości w procesie legislacyjnym w zakresie opracowywanych projektów.
W skład Komisji wchodzić będą: przewodniczący Komisji, zastępca przewodniczącego Komisji, członkowie Komisji w liczbie od 8 do 14 osób oraz sekretarz Komisji.
W skład Komisji wejdą zarówno przedstawiciele nauki, jak i osoby wyróżniające się wiedzą praktyczną z zakresu prawa ustroju sądów i prokuratury
- podkreślono w projekcie.
„To już panu prezydentowi mówiłem”
Premier Donald Tusk ocenił we wtorek, że część propozycji reformujących Trybunał Konstytucyjny zostanie „na pewno” zawetowana przez prezydenta Andrzeja Dudę. Jeśli tak się stanie - zapewnił premier - rząd ponowi próbę przyjęcia zmian ws. TK po kolejnych wyborach prezydenckich.
W poniedziałek minister sprawiedliwości Adam Bodnar wraz z politykami ugrupowań rządzącej koalicji przedstawili założenia projektów aktów prawnych reformujących TK.
Zdaję sobie sprawę, że część z tych projektów na pewno zostanie zawetowana przez prezydenta, ale to już panu prezydentowi mówiłem, że moim zdaniem traci okazję, żeby naprawić to, co psuł razem z PiS-em
— powiedział premier na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
W przypadku weta - jak podkreślił - rząd ponowi po wyborze nowego prezydenta próbę przyjęcia przez parlament zmian dotyczących TK.
To, że próbujemy to zrobić w tej chwili nie oznacza, że nie ponowimy tej próby - jeśli prezydent będzie wetował - po wyborach prezydenckich
— powiedział Tusk.
Zrobimy wszystko, żeby ludzie czuli, że jesteśmy państwem praworządnym, chociaż nie mamy jeszcze w tej chwili możliwości zmiany wszystkich ustaw, już nie mówiąc o konstytucji. Ale będziemy to robili dalej
— podsumował premier.
W poniedziałek przedstawiono projekty: uchwały Sejmu RP; przygotowanej przez organizacje pozarządowe ustawy o TK oraz ustawy zawierającej przepisy wprowadzające tę ustawę oraz projekt zmian w konstytucji. Według zapowiedzi w środę Sejm ma zająć się projektem uchwały. Z kolei prace nad projektem zmian w konstytucji mają rozpocząć się w tym tygodniu w senackiej komisji ustawodawczej.
Co według Donalda Tuska znaczą słowa „zrobimy wszystko”? Czy dotyczą także zamykania posłów na Sejm RP w więzieniach, siłowego przejmowania mediów publicznych i wpuszczania do ich siedzib „silnych ludzi”, wkraczania z uzurpatorami do prokuratury, tworzenia nieistniejących stanowisk, naklejania tabliczek na szafach i blokowania pracownikom dostępu do pomieszczeń oraz innych skandalicznych historii, z którymi mieliśmy do czynienia w ciągu tych niecałych trzech miesięcy? I właściwie jak ludzie mają po tym wszystkim poczuć, że jesteśmy państwem praworządnym?
aja/PAP
