Co się z nim dzieje?! Opowiadał o "sr... w polu", teraz mówił do psaCo się z nim dzieje?! Opowiadał o "sr... w polu", teraz mówił do psa

Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty niedawno w absurdalny sposób próbował komplementować Unię Europejską, zaznaczając, że przed wejściem do UE "sra... w polu", bo "nie było kibli", teraz zaś toalety już są. Jego wywód został powszechnie wyśmiany w sieci. Teraz z kolei na profilu X Sejmu RP wrzucono wideo, w którym Czarzasty... mówi do psa. Można domniemywać, że w założeniu nagranie to ma ocieplać jego wizerunek.
Cała sprawa dotyczy psa o imieniu Cobra, który przez osiem lat pełnił służbę w Straży Marszałkowskiej. Włodzimierz Czarzasty najwyraźniej postanowił w teatralnej formie odegrać przed kamerą scenkę, jak podejmował decyzję o przejściu psa w stan spoczynku.
Cobra idzie na emeryturę! Decyzję o przejściu w stan spoczynku przypieczętował podpisem Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Psy Straży Marszałkowskiej to ważny element systemu ochrony Sejmu. Czuwają nad bezpieczeństwem wszystkich osób w gmachach pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu
- poinformowano na profilu Sejmu RP na platformie X.
Czarzasty do psa: "Od jutra masz wolne"
Na nagraniu widać, jak Czarzasty mówi do psa.
Podanie o przeniesienie stan spoczynku. 8 lat w służbie, nienaganna opinia, brak kar dyscyplinarnych. Nigdy nie szczekałaś w Sejmie. Dobra, podpisane. Od jutra masz wolne. Spocznij. Takiej to dobrze
- powiedział lider Nowej Lewicy.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za X
