Chcą bezprawnie przepchnąć Berka do TK! Znamy ich planChcą bezprawnie przepchnąć Berka do TK! Znamy ich plan
Maciej Berek, niedawny minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, został dzięki głosom koalicji Donalda Tuska wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. By jednak faktycznie objąć urząd, musi złożyć ślubowanie wobec prezydenta Karola Nawrockiego. Okazuje się, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek niemal wprost zapowiada, że rządzący nie zamierzają respektować prawa w tej kwestii!
Według Waldemara Żurka, Maciej Berek ma złożyć ślubowanie jeszcze w tym miesiącu. Skąd to wie, skoro to zgodnie z prawem zależy od prezydenta Karola Nawrockiego? Okazuje się, że szef resortu sprawiedliwości w tym wypadku wykazał się pogardą dla prawa.
Myślę, że złoży w tym miesiącu, dlatego że musiał dać i daje ten czas Kancelarii Prezydenta, która naprawdę już potyka się o własne nogi
- stwierdził Żurek na antenie TOK FM, zapytany o termin ślubowania Berka.
Jednocześnie przyznał, że nie wierzy, iż prezydent zaprosi Berka na ślubowanie. Przypomnijmy, że Kancelaria Sejmu wciąż nie rozwiała wątpliwości w sprawie wymaganej prawnie dla sędziów TK 10-letniej praktyki w zawodzie prawniczym.
Pseudoślubowanie wobec Czarzastego
Jak zatem Berek miałby złożyć ślubowanie? Żurek wyznał, że Berek złoży pseudoślubowanie na takiej zasadzie, na jakiej zrobiły to wcześniej cztery osoby wybrane do TK przez Sejm. Chodzi zatem o swoisty happening w Sejmie, gdzie Berek miałby opowiadać, że rzekomo składa ślubowanie wobec prezydenta, a w rzeczywistości byłby tam tylko marszałek Sejmu i były członek PZPR Włodzimierz Czarzasty.
Tak, jak pozostali, ta czwórka
- powiedział Berek, odpowiadając na pytanie, czy "raczej pan Maciej Berek złoży ślubowanie w Sejmie w takim trybie, jak to miało miejsce".
tkwl/Źr. wPolityce.pl za TOK FM
