Burza po słowach Sikorskiego o Dmowskim! „Niedouczony”; „Zdrajca”Burza po słowach Sikorskiego o Dmowskim! „Niedouczony”; „Zdrajca”
„Zdrajca”, „Pan Sikorski jest po prostu niedouczony” czy „Należy to ocenić jak najgorzej” – w sieci wrze po wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczącej jednego z ojców polskiej niepodległości - Romana Dmowskiego.
W wywiadzie dla ukraińskiego portalu Europejska Prawda Radosław Sikorski poruszył kwestię UPA. Szef polskiego MSZ stwierdził, że Polska nie stawia pomników osobom i organizacjom o charakterze faszystowskim oraz ocenił, że UPA miała ideologię faszystowską. Dziennikarz nie zgodził się z tą oceną, odpowiadając, że UPA nie była faszystowska, a następnie dodał, że podobne zarzuty bywają kierowane także wobec Romana Dmowskiego. Sikorski odparł, że właśnie dlatego Dmowski... pozostaje postacią kontrowersyjną.
„Zdrajca”
Te słowa ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego wywołały falę komentarzy w mediach społecznościowych.
Roman Dmowski był jednym z ojców naszej niepodległości i to także dzięki niemu powstała II Rzeczpospolita. Ma pomniki w Polsce, w tym także przy al. Szucha w Warszawie, tuż obok gmachu MSZ. Brak stanowczej reakcji szefa polskiej dyplomacji na słowa ukraińskiego dziennikarza próbującego porównywać polskiego bohatera do zbrodniarzy UPA ocenić należy jak najgorzej. Polska dyplomacja nie jest od atakowania za granicą naszych bohaterów
- napisał Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP.
Tak, Pan Sikorski jest po prostu niedouczony. Nie wie tego, że ideologia faszystowska wykształciła się we Włoszech wiele lat po tym, gdy w Polsce zrodził się cały ruch narodowy i przyświecające mu ideę. Operuje wiedzą na temat historii Polski pewnie wyniesioną jeszcze z PRL-owskiego liceum. Później już w Polsce się przecież nie kształcił. Może mieć inną wiedzę i umiejętności, jak na licencjata przystało, ale wiedzy o historii Polski najwyraźniejszym mu nieco brak. Nie przeszkadza mu to pewnie czuć się postacią wybitną i nietuzinkową
- podkreślił w kolejnym wpisie Przydacz.
Jeśli Dmowski, jeden z Ojców Niepodległości, jest "równie kontrowersyjny co UPA", to postawy naszego naczelnego dyplomaty, nie ma nawet co próbować oceniać… Dobrze, że tam klęcznika nie postawili do tego wywiadu, bo jeszcze Pan minister by skorzystał
- zaznaczył Marcin Możdżonek, radny Rady Miasta Olsztyna.
Ten zdrajca właśnie przychylił się do opinii ukraińskiego dziennikarza, który przyrównał Dmowskiego do UPA i nazwał go faszystą
- dodał Konrad Berkowicz z Konfederacji.
Dyplomatołek
- wskazał Andrzej Śliwka, poseł PiS.
Dmowski faszystą? Sikorski opluł męża stanu w ukraińskich mediach!
tt/źr. wPolityce.pl za X
