Brudziński: Niemieckie pushbacki to łamanie unijnego prawa
NASZ WYWIAD. Brudziński: Niemieckie pushbacki to łamanie unijnego prawa. Tusk, kiedy niemiecki polityk tupnie, biega jak ratlerek

"Tak wygląda państwo z dykty. To doprowadzi do tego, że będziemy mieli zdestabilizowaną sytuację na wschodniej i zachodniej naszej granicy, a Tusk będzie poklepywany po plecach przez tych, którzy go tu oddelegowali".
„Wpuszczanie przedstawicieli tzw. organizacji humanitarnych do strefy przygranicznej jest niczym innym, jak budowaniem rywalizacji, właśnie z grupami przestępczymi” - mówi rozmowie z portalem wPolityce.pl europoseł PiS Joachim Brudziński. Były minister spraw wewnętrznych i administracji podkreśla, że nie lepiej wygląda sytuacja na naszej zachodniej granicy gdzie niemiecka policja przerzuca nielegalnych migrantów. „To są już tysiące wepchniętych do nas migrantów” - dodaje Brudziński. W nowym numerze tygodnika „Sieci” można zapoznać się z analizą szczelności i obrony polskich granic po pół roku rządów Donalda Tuska.
wPolityce.pl: Sytuacja na wschodniej i zachodniej granicy jest coraz gorsza. Jak pan to ocenia?
