Brak ulicy Lecha Kaczyńskiego. Ważne słowa prezydenta!
Prezydent Duda: Nie sposób pogodzić się z tym, że do dzisiaj władze Warszawy nie zdołały nadać jednej z ulic imienia śp. Lecha Kaczyńskiego

"Zachowano tradycję komunistyczną, a zignorowano dorobek Prezydenta wybranego w demokratycznych, wolnych wyborach".
„Doskonale pamiętam moment, gdy zdejmowano tabliczki z napisem ‘Aleja Lecha Kaczyńskiego’, zastępując je ‘Aleją Armii Ludowej’” – powiedział prezydent Andrzej Duda w orędziu z okazji 15. rocznicy katastrofy smoleńskiej.
W orędziu prezydent Andrzej Duda mówił o szacunku dla ofiar katastrofy smoleńskiej i upamiętnieniu ich w Pałacu Prezydenckim.
Podczas pełnienia mojej służby prezydenckiej, każdego dziesiątego dnia miesiąca, katastrofa smoleńska jest upamiętniana w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. Ufam, że moi następcy będą kontynuować tę tradycję – jako wyraz szacunku dla tych, którzy zginęli. Dziękuję wszystkim, którzy przez te 15 lat walczyli, aby ta tragedia nie została przemilczana, tylko godnie upamiętniona. Szacunek dla jej Ofiar jest i pozostanie miarą szacunku wobec Polski i nas samych
– mówił.
Dlatego nie sposób pogodzić się z tym, że do dzisiaj władze Warszawy nie zdołały nadać jednej z ulic w mieście imienia śp. Profesora Lecha Kaczyńskiego – Prezydenta Polski i Prezydenta stolicy
– dodał prezydent.
Haniebny moment
Prezydent Duda przypomniał, że tabliczkę napisem „Aleja Lecha Kaczyńskiego” zastąpiono „Aleją Armii Ludowej”.
Doskonale pamiętam moment, gdy zdejmowano tabliczki z napisem „Aleja Lecha Kaczyńskiego”, zastępując je „Aleją Armii Ludowej”. Zachowano tradycję komunistyczną, a zignorowano dorobek Prezydenta wybranego w demokratycznych, wolnych wyborach. Twórcy Muzeum Powstania Warszawskiego – jednej z najważniejszych instytucji dla tożsamości stolicy. W tym kontekście można użyć słowa „hańba”, ale wystarczy powiedzieć, że tak po ludzku to po prostu nieuczciwe
– powiedział.
mly/wPolityce.pl
