Białystok i mural "Konstytucja". Mieszkańcy są wściekli!
W Białymstoku zostanie odsłonięty mural "Konstytucja". Prezydent jest zadowolony, a mieszkańcy? Ci pytają o remont bloku i windy

"Kolejna spektakularna „inwestycja” w Białymstoku. Możemy ją zaklasyfikować jako drugą po szalecie" - skomentował wicewojewoda podlaski.
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski poinformował na Twitterze, że zarządzanym przez niego mieście, zostanie odsłonięty ogromny mural z napisem „KONSTYTUCJA”, który dobrze znamy m.in. z koszulek Lecha Wałęsy. Prezydent jest zadowolony z nowej inwestycji, ale czy jego zadowolenie podzielają mieszkańcy bloku, na którym powstanie mural?
Nowa „inwestycja” Truskolaskiego
Praworządność to gwarancja wolności obywatelskich. I bez niej nikt nie będzie się z nami liczył w Unii Europejskiej. Dlatego jutro w #Białystok przy ul. Pułaskiego 85 odsłonimy mural KONSTYTUCJA
— pochwalił się na Twitterze prezydent Białegostoku.
„Inwestycję” na Twitterze skomentował Sebastian Łukaszewicz, wicewojewoda podlaski.**
Kolejna spektakularna „inwestycja” w Białymstoku. Możemy ją zaklasyfikować jako drugą po szalecie. Przy tym bloku nie ma miejsc do parkowania i samochody stoją na trawie, a miasto maluje mural konstytucja. Jak widać, nie spodobało się to mieszkańcom bloku przy ul. Pułaskiego 85
— napisał Łukaszewicz.
Zamieścił on również ogłoszenie napisane prawdopodobnie przez jednego z mieszkańca bloku, który najwidoczniej nie podziela radości Truskolaskiego z odsłonięcia muralu.
Dość podejmowania takich decyzji bez konsultacji z mieszkańcami
— czytamy.
kk/Twitter
