Berek w TK? Co zrobi prezydent? "Jeśli zachowają procedury..."Berek w TK? Co zrobi prezydent? "Jeśli zachowają procedury..."

"Prezydent Karol Nawrocki ma jeden wektor decyzji, jeżeli chodzi o przyjęcie ślubowań sędziów Trybunału Konstytucyjnego: jeśli zachowane są procedury, to przyjmuje ślubowanie" – mówił w czwartek szef KPRM Zbigniew Bogucki, pytany o doniesienia mediów dot. możliwej kandydatury Macieja Berka na sędziego TK.
Premier Donald Tusk przyjął dymisję Macieja Berka, który w jego kancelarii zajmował się wdrażaniem polityki rządu w rządzie i szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów, czyli był swego rodzaju dublerem premiera. Jego obowiązki przejmie Joanna Knapińska, szefowa Rządowego Centrum Legislacji. Tusk oświadczył, że wspólnie z Berkiem ustalił jego przejście do innych zadań. Z informacji przekazanych PAP przez KPRM wynika, że w rządzie nie będzie już funkcji ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. To właśnie Berek odpowiada za niepublikowanie wyroków TK, on także by zwolennikiem zagłodzenia sędziów trybunału poprzez niewypłacanie im pensji, co miało zresztą miejsce.
W mediach pojawiła się nieoficjalna informacja, że Berek ma się teraz zająć przejęciem Trybunału Konstytucyjnego i w tym celu ma zostać zaprzysiężony na sędziego sejmową. Miałby zastąpić sędziego Justyna Piskorskiego, któremu w wrześniu kończy się kadencja. To się jednak Tuskowi może nie udać, ponieważ brak poparcia dla tej kandydatury zapowiedziała posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.
Berek sędzią TK? Koalicjant Tuska może pokrzyżować te plany
Prezydent działa w oparciu o prawo
W czwartek w Radiu Zet szef prezydenckiej kancelarii minister Zbigniew Bogucki został zapytany „co się stanie” jeśli Maciej Berek zostałby kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Minister podkreślił, że Berek „zastępował” premiera Donalda Tuska „w ramach koordynacji polityki rządu i legislacji rządowej”.
Pan minister Berek, w przeciwieństwie do pana premiera Tuska miał taką funkcję „koordynatora polityki rządu”. Generalnie to chyba powinien robić premier, tak mi się skromnie wydaje. Więc pan Berek miał zastępować w tej pracy (premiera) i dlatego mówię pozytywnie, że zastępował w tej sprawie premiera w ramach koordynacji polityki rządu i legislacji rządowej
– powiedział prezydencki minister.
Dopytywany, czy prezydent przyjąłby od Berka ślubowanie, jeśli rzeczywiście zostałby kandydatem na to stanowisko Bogucki powiedział, że jego zdaniem prezydent ma „jeden wektor decyzji, jeżeli chodzi o przyjęcie ślubowanie sędziów TK”.
Jeżeli zachowane są procedury, to pan prezydent przyjmuje to ślubowanie
- odparł.
Próbują przejąć TK
Zdominowany przez koalicję 13 grudnia Sejm wybrał 13 marca hurtowo z naruszeniem procedury 6 kandydatów na sędziów TK. Złamano przepisy prawa, które w sposób jasny mówią, że uzupełnianie wakatów w Trybunale Konstytucyjnym ma następować w sposób zindywidualizowany, czyli odchodzącego konkretnego sędziego ma zastępować nowo wybrany kandydat w wyznaczonym czasie. Pod rządami Donalda Tuska Sejm przez 3 lata nie uzupełniał składu sędziowskiego TK. Trzymając się przepisów prawa i procedury prezydent Karol Nawrocki mógł z tej szóstki wybranych przez Sejm kandydatów na sędziów TK mógł zaprzysiąc dwoje, których wybór mieścił się w wyznaczonych przepisami terminach.
Niestety pozostała czwórka chciała wymusić na prezydencie decyzję o przyjęciu ślubowania i wzięła udział w pseudoślubowaniu bez niego, które zorganizował w Sejmie marszałek Włodzimierza Czarzasty. TK i prezydent jednoznacznie stwierdził, że takiego zachowania nie można uznać za ślubowanie wobec prezydenta. Doszło do siłowej próby ulokowania tych osób niebędących sędziami w TK z udziałem policji i prokuratora, co prezes Trybunału sędzia Bogdan Święczkowski zgłosił jako możliwość popełnienia przestępstwa.
Dr Kida o możliwym zamachu na urząd prezydenta i przejęciu TK
koal/PAP
