Atakował taksówkarza. Teraz bryluje na Campusie Trzaskowskiego Atakował taksówkarza. Teraz bryluje na Campusie Trzaskowskiego
Piotr Matan, polityk Koalicji Obywatelskiej, który po skandalicznym incydencie z taksówkarzem miał zostać usunięty w cień przez własną partię, pojawił się na Campusie Polska Przyszłości i dostał możliwość zadawania pytań podczas spotkania Rafała Trzaskowskiego z Patrickiem Gaspardem.
Piotr Matan miał zostać usunięty z Koalicji Obywatelskiej po głośnym incydencie z taksówkarzem, z którym awanturował się, powoływał na swoje wpływy i któremu groził utratą licencji. „Wiesz, kim ja jestem? Pełnomocnikiem wojewody i asystentem posła” – krzyczał polityk, a jego zachowanie zarejestrowała kamera.
Nagranie opublikowane w sieci zyskało duży rozgłos. Matan miał stracić funkcję pełnomocnika wojewody, a partia zapowiedziała wobec niego postępowanie dyscyplinarne i zawiesiła go w obowiązkach. Tak przynajmniej wyglądało to w mediach, bo w rzeczywistości 33-letni polityk Koalicji Obywatelskiej był gwiazdą jednego z ważniejszych wydarzeń na Campusie Polska. To właśnie on został wybrany do zadawania pytań podczas spotkania Rafała Trzaskowskiego z Patrickiem Gaspardem.
Kto bryluje?
O sprawie poinformował Telewizję wPolsce24 drogą mailową jeden z uczestników wydarzenia.
Sprawę w mediach społecznościowych skomentował dziennikarz Telewizji wPolsce24 Samuel Pereira.
Polityk KO zaatakował taksówkarza i groził mu – dziś wystąpił na imprezie Trzaskowskiego. Wiecie, kto przyjeżdża i bryluje na Campusie Polska? Politycy KO, którzy się nie przedstawiają. Dlaczego? To proste. Dzisiejszą gwiazdą „Campusu Polska Przyszłości” był Piotr Matan – działacz lokalny KO, schowany przez partię w lipcu, po tym, jak wyszło na jaw nagranie, na którym atakuje taksówkarza, krzyczy na niego, obraża, powołuje się na wpływy i grozi
– napisał.
Zaproszony na imprezę Rafała Trzaskowskiego, zadawał pytania na spotkaniu z Patrickiem Gaspardem, a kolegę z partii tłumaczył osobiście Trzaskowski. „Wiesz, kim ja jestem? Pełnomocnikiem wojewody i asystentem posła” – krzyczał Piotr Matan. Dziś fantazjował o aplikacji, która będzie nagradzać aktywnych polityków KO i tworzyć listy przedsiębiorców popierających partię Donalda Tuska
– wskazał.
wPolityce.pl/X
