Antyamerykanizm i antytrumpizm Tuska jest zdumiewający
Antyamerykanizm i antytrumpizm Tuska jest zdumiewający, chyba że jest odwrotną stroną jego resetu z Rosją i Putinem

Wielokrotne atakowanie przez Tuska Donalda Trumpa, zapewne przyszłego prezydenta USA, jest nie tylko bezmyślne, ale zwyczajnie groźne dla Polski.
Wielokrotne atakowanie przez Tuska Donalda Trumpa, zapewne przyszłego prezydenta USA, jest nie tylko bezmyślne, ale zwyczajnie groźne dla Polski.
„Żarcik” Donalda Tuska, który przystawia do pleców prezydenta Donalda Trumpa dłoń ułożoną w rewolwer, sam się przypomniał, gdy 13 lipca 2024 r. doszło do zamachu na republikańskiego kandydata na prezydenta. Scena, podczas której Tusk swój „żarcik” zaaranżował, zdarzyła się 8 czerwca 2018 r., gdy obecny premier RP był jeszcze przewodniczącym Rady Europejskiej. Tusk musiał być dumny z „żarciku”, bo z fotografii zrobił rozkładówkę w swojej książce perwersyjnie nazwanej „Szczerze” (wyszła w grudniu 2019 r.).
