Amerykańska baza na Litwie zamiast w Polsce? "Sehr gut, herr Tusk"Amerykańska baza na Litwie zamiast w Polsce? "Sehr gut, herr Tusk"
Wczoraj Donald Trump przyznał, że rozważy utworzenie stałej bazy amerykańskiej na Litwie. Choć jednocześnie przyznał, że w Polsce także planowana jest taka baza, przez opieszałość rządu Tuska może się to zmienić. Tym bardziej, że opozycja ocenia że byłoby to na rękę Niemcom. "Sehr gut, Herr Tusk. Deutschland ist stolz auf Sie" - napisał Andrzej Śliwka, sugerując że Merz byłby z tego zadowolony.
Prezydent USA Donald Trump przed wylotem z Białego Domu do Nebraski odpowiedział na pytanie jednego z dziennikarzy, że rozważy utworzenie bazy na Litwie.
To moi przyjaciele. To wspaniali ludzie, więc z pewnością przyjrzymy się temu
- mówił Trump.
Wcześniej pytany przez reportera TVN o stałą bazę USA w Polsce oparł, że może dojść wkrótce do jej budowy.
Oni chcą tego, a ja lubię ich prezydenta. Jak wiecie, poparłem go i wygrał zdecydowaną większością. Odniósł wspaniałe zwycięstwo. Mamy w Polsce wspaniałego prezydenta, więc tak, myślę, że tak
- przekazał mediom przywódca USA.
Trump mówi wprost. "Oni chcą tego, a ja lubię ich prezydenta"
Baza USA na Litwie zamiast Polski? "Jest to na rękę Niemcom"
Czy zapowiedź budowy bazy na Litwie może sprawić, że ostatecznie USA jednak porzucą projekt budowy stałej bazy w Polsce? Opozycja sugeruje bowiem, że premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz przeciągają negocjacje dotyczące rozpoczęcia jej budowy. Takie działanie miałoby być na rękę Niemcom - twierdzi Andrzej Śliwka.
Zupełnie przypadkowo państwem ramowym eFP (wzmocnionej wysuniętej obecności NATO) na Litwie są Niemcy, którym dość słabo idzie doprowadzanie 45. Brygady Pancernej „Litauen” do pełnej gotowości bojowej. Zwłoka Tuska i Kosiniaka-Kamysza w sprawie stałej bazy amerykańskiej w Polsce jest więc na rękę zarówno Litwinom, którzy chcą ją przejąć, jak i Niemcom, którzy chcą ograniczyć koszty i zejść z radaru Rosji
- twierdzi poseł PiS.
Najpierw tarcza antyrakietowa, teraz stała baza wojskowa
Polityk opozycji przypomniał, że już wcześniej rząd Tuska przeciągał budowę innego, strategicznego obiektu militarnego - tarczy antyrakietowej.
Nasi amerykańscy partnerzy mają powtórkę z historii. To już drugi raz, gdy ta sama ekipa Tusk, Klich i Sikorski torpeduje współpracę z USA w dziedzinie bezpieczeństwa. Poprzednio chodziło o tarczę antyrakietową. Dziś, w sprawie stałej bazy amerykańskiej, na doczepkę dołącza do nich Kosiniak-Kamysz
- zauważa Śliwka.
kh/źr. wPolityce.pl/x.com
