Ależ wypalił! Porażające "porównanie" Gawkowskiego u Olejnik
Ależ wypalił... Gawkowski: "Taki z Czarzastego komunista, jak z Błaszczaka onanista". Olejnik nie wytrzymała: "Nie, nie nie..."

W programie pojawił się wątek dotyczący zmiany na stanowisku marszałka Sejmu. Szymona Hołownię po dwóch latach zastąpił Włodzimierz Czarzasty.
„Taki z Czarzastego komunista, jak z Błaszczaka, nie wiem, onanista” - wypalił minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w programie Moniki Olejnik „Kropka nad i” w TVN24. Wypowiedź wicepremiera była tak głupia, że prowadząca program wezwała swojego gościa do przeprosin byłego szefa MON.
W programie pojawił się wątek dotyczący zmiany na stanowisku marszałka Sejmu. Szymona Hołownię po dwóch latach zastąpił Włodzimierz Czarzasty. Mariusz Błaszczak, były minister obrony narodowej, komentując tę zamianę powiedział, że Czarzasty to „komunista”. Do tych słów w rozmowie z Olejnik odniósł się Gawkowski, który użył porażającego porównania.
Taki z Czarzastego komunista, jak z Błaszczaka, nie wiem, onanista. Opowieści jakieś głupie snują…
— wypalił wicepremier.
Nie, nie, nie! Panie premierze, niech pan przeprosi… Nie, nie nie
— powiedziała Olejnik.
Żeby była jasność. Ja nikogo nie obraziłem, bo powiedziałem, że ja w to nie wierzę. Komunistą nie jest ani jeden, ani drugi. To chodziło o porównanie. To nie jest obraza
— próbował tłumaczyć się polityk.
Ale beznadziejne. Przepraszam
— skwitowała dziennikarka.
No dobra, ale nikogo tutaj nie chciałem obrazić. Chciałem powiedzieć o panu Błaszczaku w taki sposób, że nie jest taką osobą. Nie jest. I to o to chodziło. Tak samo, jak Czarzasty nie jest żadnym komunistą. To są opowieści, które wygłaszają politycy, którzy chcą kogoś obrazić. Ja nikogo nie obrażałem
— tłumaczył sie dalej Gawkowski.
kk/X
