Akcja KO miała uderzyć w Nawrockiego. Jaki efekt przyniosła?Akcja KO miała uderzyć w Nawrockiego. Jaki efekt przyniosła?

Koalicja Obywatelska uruchomiła w związku z pierwszą rocznicą zaprzysiężenia Karola Nawrockiego kampanię krytykującą jego decyzje o zawetowaniu ustaw. W ramach akcji pod hasztagami #SzkodliweWeto i #Wetoman publikowano materiały dotyczące – jak przekazuje KO – szkodliwości prezydenckich wet. Według danych przedstawionych przez Res Futura Data, akcja Koalicji Obywatelskiej nie zakończyła się jednak sukcesem.
Analiza reakcji pod publikacjami KO wskazuje jednak, że kampania nie przyniosła oczekiwanego efektu w warstwie organicznej. W komentarzach pod materiałami strony rządowej przeważały wpisy broniące prezydenta oraz krytykujące rząd, a nie poparcie dla przekazu o szkodliwości jego wet.
Jednym z powtarzających się argumentów przeciwników rządu był zarzut, że do ustaw celowo wpisywane są rozwiązania, które mają wymusić na prezydencie zastosowanie weta. Argument ten pojawiał się niezależnie od tego, którego konkretnego weta dotyczyła dyskusja.
W analizowanych materiałach zwraca uwagę również powtarzający się argument dotyczący społecznego poparcia dla Karola Nawrockiego. W wielu miejscach pojawiały się podobne dane sondażowe, wykorzystywane jako argument za istnieniem społecznego mandatu dla decyzji prezydenta.
W dyskusjach obok argumentów dotyczących konkretnych ustaw pojawiały się również liczne ataki personalne. Ich obecność sprawiała, że merytoryczna dyskusja o skutkach poszczególnych wet przeplatała się z politycznymi sporami i wzajemnymi zarzutami.
Z przedstawionych danych wynika, że w badanym przekazie 72 proc. wskazań przypisywano opinii, że weta broniły Polski przed złym prawem, natomiast 28 proc. – stanowisku, że weta szkodziły Polsce przez cały rok.
źr. wPolityce.pl za X/Res Futura Data
