Aborcja czyli politycy na usługach reklamy. Kto na tym zyskaPapierosy to styl życia z klasą, coca-cola to dzielenie się radością, a aborcja to „prawa kobiet"? Przecież to jest marketing

081d19828a8c481ebbc7d2497683dfe6.webp
autor: Fratria
FacebookTwitter

To zastanawiające, że nawet think tanki zajmujące się zdrowiem i liczeniem przyznają, że dane dotyczące przychodów czy zysków klinik aborcyjnych nie są oficjalnie znane.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.