Aborcja czyli politycy na usługach reklamy. Kto na tym zyska

Papierosy to styl życia z klasą, coca-cola to dzielenie się radością, a aborcja to „prawa kobiet"? Przecież to jest marketing

081d19828a8c481ebbc7d2497683dfe6.webp
autor: Fratria

To zastanawiające, że nawet think tanki zajmujące się zdrowiem i liczeniem przyznają, że dane dotyczące przychodów czy zysków klinik aborcyjnych nie są oficjalnie znane.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.