8 postulatów Rozwoju Plus dla wsi. "Będę walczył do samego końca"8 postulatów Rozwoju Plus dla wsi. "Będę walczył do samego końca"

"Prawdziwy patriotyzm rodzi się z mądrych programów gospodarczych. Prawdziwy patriotyzm to rolnik, który produkuje ciężko, w pocie czoła, sprzedaje swoje produkty. Prawdziwy patriotyzm to walka o to, żebyśmy my tutaj mieli zakłady przemysłowe służące rolnikowi, bo gospodarka musi być naoliwioną maszyną" - mówił Mateusz Morawiecki podczas Konwencji Rolnej Rozwoju Plus.
Konferencja miała miejsce we wsi Kazimierów, w województwie wielkopolskim, w powiecie konińskim, w gminie Stare Miasto. Obok Morawieckiego przemawiali m.in. byli ministrowie rolnictwa Gabriel Janowski i Jan Krzysztof Ardanowski. Podczas konwencji przedstawiono 8 postulatów. Jednym z nich jest m.in. tańsza energia dla wsi.
Prawdziwy patriotyzm rodzi się z mądrych programów gospodarczych. Prawdziwy patriotyzm to rolnik, który produkuje ciężko, w pocie czoła, sprzedaje swoje produkty. Prawdziwy patriotyzm to walka o to, żebyśmy my tutaj mieli zakłady przemysłowe służące rolnikowi, bo gospodarka musi być naoliwioną maszyną. Prawdziwy patriotyzm to szacunek do pracy polskiego rolnika. I o taką politykę patriotyzmu gospodarczego będę walczył do samego końca moich politycznych dni i w ogóle moich dni, bo się nigdzie nie wybieram
- zapewniał Morawiecki.
Z kolei Ardanowski mówił także o tym, jak prawica powinna patrzeć na rolnictwo.
Dlaczego mówię, że tylko prawica traktowana na nowo, poszerzająca również elektorat, który jest zdroworozsądkowy, patriotyczny, niepodległościowy, który myśli poważnie o przyszłości naszej ojczyzny, w tym również absolutnie jej potrzebnego rolnictwa. Dlaczego w niej upatruję nadziei? […] To właśnie prawica traktuje rolnictwo jako zasób tradycji, pewnego rodzaju ciągłości narodowej, dziedzictwa kultury
- podkreślił.
Na konwencji przemawiał również poseł Ryszard Bartosik, który wskazał na konieczność rozmowy z rolnikami. Przypomniał, że gdy rolnicy przyjechali do Warszawy, aby porozmawiać z Donaldem Tuskiem, to zostali potraktowani gazem i policyjnymi pałkami.
Chcemy rozmawiać z rolnikami, bo dziś musimy wziąć sprawy w swoje ręce! Kiedy w marcu 2024 roku rolnicy przyjechali do Warszawy, by rozmawiać z rządem Donalda Tuska, zamiast dialogu spotkali się z gazem, pałkami i przemocą. Na takie traktowanie polskich rolników nie ma naszej zgody! Potrzebujemy prawdziwego dialogu, a nie siłowych rozwiązań!
- mówił Bartosik.
źr. wPolityce.pl za X
