Prof. Antoni Dudek z uporem godnym lepszej sprawy próbuje „symetryzować” odpowiedzialność prezydentów Wołodymyra Zełenskiego i Karola Nawrockiego w trwającym sporze wokół bohaterów UPA. „Dwóch prezydentów-nacjonalistów niszczy dla doraźnych celów politycznych wszystko to, co przez trzy dekady trudnego, historycznego dialogu polsko-ukraińskiego udało się osiągnąć” - denerwuje się historyk we wpisie na Facebooku.
Choć politycy koalicji 13 grudnia ostatnio na wyścigi cytowali byłego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa (obecnie jednego z najbardziej zajadłych kremlowskich propagandzistów), jako rzekomy dowód działania prezydenta Karola Nawrockiego na rzecz Putina, to zapewne tego stanowiska ambasady Rosji już tak chętnie nie zacytują. Otóż rosyjscy „dyplomaci” postanowili pouczać prezydenta Nawrockiego, że pomordowani przez ukraińskich nacjonalistów Polacy byli „obywatelami ZSRR”. Zacytował je natomiast prof. Antoni Dudek, przy okazji próbując stawiać znak równości między odpowiedzialnością prezydentów Polski i Ukrainy za obecny konflikt między naszymi krajami.
Dudek o „dwóch nacjonalistach”
Oprócz merytorycznego sprostowania rosyjskiej narracji o Wołyniu, historyk i politolog, niestety, nie przepuścił okazji, aby dać upust swojej niechęci do prezydenta Karola Nawrockiego.
W chwili, gdy relacje polsko-ukraińskie sięgają dna, nadchodzi na szczęście wsparcie z najbardziej nieoczekiwanej strony. Oto rosyjska ambasada w Warszawie, postanowiła nam przypomnieć, że Polacy mordowani przez UPA na Wołyniu nie byli wcale zabijani jako obywatele polscy, ale sowieccy (link w komentarzu). Zapewne któryś z rosyjskich dyplomatów uznał w swej mądrości, że przypomnienie o tym, iż obywatelom II RP na terenach zajętych w 1939 r. przez Związek Sowiecki, narzucono siłą obywatelstwo tego państwa, podsyci jeszcze bardziej konflikt zapoczątkowany fatalną decyzją prezydenta Ukrainy. Warto jednak pamiętać, że to narzucanie obywatelstwa dotyczyło zarówno Polaków, jak i Ukraińców. I wpisywało się w imperialistyczną politykę Kremla realizowaną konsekwentnie od XVIII w., gdy zacietrzewienie i krótkowzroczność przodków obecnej polskiej bieda-klasy politycznej doprowadziło do upadku I Rzeczypospolitej
— napisał na Facebooku.
Dziś, gdy dwóch prezydentów-nacjonalistów niszczy dla doraźnych celów politycznych wszystko to, co przez trzy dekady trudnego, historycznego dialogu polsko-ukraińskiego udało się osiągnąć, nie powinniśmy zapominać o tym, co w 1939 r. zrobiła Moskwa zarówno z Polakami, jak i Ukraińcami
— podkreślił.
Jak zatem w ocenie Dudka powinien zachować się prezydent Nawrocki? I jakich „dwóch prezydentów”, skoro decyzja głowy państwa polskiego była reakcją na działanie ukraińskiego przywódcy, w dodatku - w międzyczasie Nawrocki dał Zełenskiemu grubo ponad dwa tygodnie na refleksję? I jakby tego było mało, strona ukraińska mija się z prawdą w kwestii rozmowy obu prezydentów przed odebraniem Zełenskiemu orderu. Skoro prof. Dudek tak bardzo ubolewa nad „zacietrzewieniem”, to może powinien przyjrzeć się swojemu własnemu, w odniesieniu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Facebook/Interia.pl/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763321-dudek-atakuje-nawrockiego-w-sprawie-ukrainy-nacjonalisci
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.