Ważny głos Morawieckiego ws. działki i DawtonyWażny głos Mateusza Morawieckiego ws. działki i Dawtony: "PiS zawiesza swoich posłów, a PO daje miejsce na listach"

Były premier mówi o możliwości zakwestionowania przez państwo wspominanej transakcji, a także zwraca uwagę na działania służb specjalnych.
„Nadal, z tego co słyszę od prawników, państwo ma możliwość zakwestionowania tej nieszczęsnej umowy” – mówi Mateusz Morawiecki, komentując sprawę sprzedaży działki, przez która ma przebiegać linia kolei do CPK.
Opinię publiczną obiegła ujawniona przez wp.pl sprawa sprzedaży na kilkanaście dni przed utratą władzy przez PiS wiceprezesowi Dawtony działki o powierzchni 160 ha, przez którą ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do CPK.
W nagraniu, które umieścił na portalu X, do sprawy odniósł się Mateusz Morawiecki.
Sprawa KOWR jest bulwersująca. Dziękuję mediom za jej ujawnienie. Czas na prawdę, całą prawdę!
– napisał.
Ale widać jak na dłoni różnice w podejściu. Prawo i Sprawiedliwość zawiesza swoich posłów, a Platforma Obywatelska daje miejsce na listach i senatorowi Grodzkiemu i Gawłowskiemu
– powiedział w nagraniu.
„Gdzie były służby specjalne?”
Były premier mówi też o możliwości zakwestionowania przez państwo wspominanej transakcji, a także zwraca uwagę na działania służb specjalnych.
Nadal, z tego co słyszę od prawników, państwo ma możliwość zakwestionowania tej nieszczęsnej umowy. I pytam też wprost: gdzie były służby specjalne, także za naszych rządów i czym zajmowały się służby specjalne w czasach Platformy Obywatelskiej? Wpłaty na kampanię Trzaskowskiego w zamian za milczenie? Może to taki schemat? Jeśli służby i prokuratura znają tę sprawę od pół roku, to dlaczego milczą?
– pytał Morawiecki.
Każdy, kto się tutaj dopuścił nieprawidłowości, musi odpowiedzieć, bez względu na barwy partyjne
– dodał.
