Giertych i sprawa "Buddy". Ziobro: To manipulantGiertych i sprawa "Buddy". Ziobro przypomniał inne wątki z życia mecenasa. "To nie adwokat. To bandyta w drogim garniturze"

"Ten sam Giertych groził i chciał szantażować dziennikarzy, a dziś nawet kolegów prawników" - przypomniał.
„Dzisiejsza publikacja Wirtualnej Polski obnaża prawdziwe oblicze Giertycha – to nie prawniczy intelekt, tylko manipulacja, szantaż i gangsterskie metody” - napisał na platformie X Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, odnosząc się do ustaleń dotyczących Romana Giertycha i sprawy znanego youtubera „Buddy”.
Postępowanie dyscyplinarne wobec Romana Giertycha
Roman Giertych domagał się przesłania mu dokumentów sprawy dotyczącej pary słynnych youtuberów, w której formalnie go nie było. Groził też innym adwokatom i podawał nieprawdziwe informacje, że jest obrońcą osoby, która nie chciała, żeby jej bronił - pisze Wirtualna Polska. Według WP w sprawie toczy się postępowanie dyscyplinarne wobec Romana Giertycha.
Jak podaje portal, tak wynika ze skargi szczecińskich adwokatów, którą rozpatruje Rzecznik Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie. WP dotarła do dokumentów w tej sprawie.
CZYTAJ WIĘCEJ: Giertych próbował przejąć sprawę „Buddy”? „Czułem, że koleżanki są przerażone, wprost im groził”; „Mówił, że będę skończony, jeśli…”
„To bandyta w drogim garniturze”
Do ustaleń WP odniósł się na platformie X Zbigniew Ziobro. Były minister sprawiedliwości przypomniał inne ciekawe wątki z życia mecenasa.
To ten sam Giertych, który namawiał dziennikarza Piotra Nisztora do stworzenia grupy mającej wymuszać szantażem pieniądze od najbogatszych Polaków – w zamian za wstrzymanie publikacji skandalizujących książek. „Dla mnie to jest biznes. Ja na tym zarobię” – mówił. Wszystko zostało nagrane.
Ten sam Giertych groził i chciał szantażować dziennikarzy, a dziś nawet kolegów prawników. To nie adwokat. To bandyta w drogim garniturze. Manipulant i szantażysta, dziś zaprzęgnięty przez Tuska do najbrudniejszej roboty – jak w ordynarnej próbie wywrócenia wyników wyborów prezydenckich.
Ale i na tego matyska nieuchronnie przyjdzie kryska. Zegar tyka!
— napisał Ziobro.
kk/X
