Ekshumacje polskich ofiar w Puźnikach w obwodzie tarnopolskim na zachodzie Ukrainy rozpoczną się 24 kwietnia – poinformowała PAP Alina Charłamowa, która będzie nadzorowała te prace z ramienia ukraińskiej fundacji Wołyńskie Starożytności. Z polskiej strony w ekshumacjach m.in. przedstawiciele pomorskiego oddziału IPN oraz fundacji Wolność i Demokracja, założonej przez obecnego europosła PiS Michała Dworczyka. Poszukiwania polskich ofiar ludobójstwa w Puźnikach rozpoczęto jeszcze w 2022 roku, a zaangażowane w te działania było m.in. ministerstwo kultury pod kierownictwem Piotra Glińskiego.
Ekshumacje szczątków osób cywilnych, mieszkańców byłej wsi Puźniki, rozpoczną się 24 kwietnia 2025 roku. Sądzę, że cały proces potrwa około trzech tygodni
— przekazała.
Charłamowa powiedziała, że według wspomnień mieszkańców i dokumentów w grobach w Puźnikach może być pochowanych do 79 ludzi.
Nie wiemy, ilu z nich zostanie odnalezionych w tym dole, może nie wszystkich znajdziemy
— podkreśliła.
Po ekshumacjach szczątki odnalezionych będą badane przez antropologów, którzy określą wiek ofiar, ich płeć i uszkodzenia kości.
Przeprowadzone zostaną testy DNA, a następnie zostaną one porównane z testami DNA krewnych tych zmarłych osób. Próbki DNA zostały już pobrane od krewnych przez naszych polskich partnerów
— powiedziała.
W pracach w Puźnikach będzie uczestniczyło siedmioro przedstawicieli ukraińskiej fundacji Wołyńskie Starożytności, która 8 stycznia otrzymała zgodę na poszukiwania od władz Ukrainy. Ze strony polskiej w badaniach wezmą udział m.in. przedstawiciele pomorskiego oddziału IPN oraz fundacji Wolność i Demokracja.
Dzisiaj odwiedziliśmy to miejsce; warunki są bardzo trudne. Ciężko się tam dostać. Nie ma drogi, do dawnego cmentarza nie ma dojazdu, szliśmy tam
— poinformowała Charłamowa.
Zaznaczyła, że lokalne władze oferują pomoc ekipie poszukiwawczej. Poinformowała także, że w środę podczas wizyty w miejscu przyszłych poszukiwań obecni byli polscy dyplomaci z konsulatu RP w Łucku.
Ukraińskie morderstwa w Puźnikach
W nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. we wsi Puźniki ukraińscy nacjonaliści wymordowali, według różnych źródeł, od 50 do 120 Polaków.
Decyzja o zniesieniu obowiązującego od 2017 r. moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej została ogłoszona pod koniec listopada 2024 r. podczas wspólnej konferencji prasowej ministrów spraw zagranicznych Polski i Ukrainy, Radosława Sikorskiego i Andrija Sybihy.
Strona ukraińska potwierdziła wówczas, że „nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia przez polskie instytucje państwowe i podmioty prywatne we współpracy z właściwymi instytucjami ukraińskimi prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy, zgodnie z ustawodawstwem ukraińskim”. Zadeklarowała też „gotowość do pozytywnego rozpatrywania wniosków w tych sprawach”.
Polskę i Ukrainę od wielu lat różni pamięć o roli Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, która w latach 1943-45 dopuściła się ludobójczej czystki etnicznej na około 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci.
O ile dla strony polskiej była to godna potępienia zbrodnia ludobójstwa (masowa i zorganizowana), o tyle dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA wyłącznie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.
tkwl/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/725611-niebawem-rusza-ekshumacje-ofiar-zbrodni-upa-w-puznikach