TYLKO U NAS
TYLKO U NAS. Golińska o Rumunii: To pełzająca dyktatura
TYLKO U NAS. Golińska o protestach w Rumunii: Mamy do czynienia z pełzającą dyktaturą. To pokazuje, jak silny jest europejski establishment

Artykuł premium
Dołącz"Nie dziwię się zwolennikom Calina Georgescu, którzy wyszli na ulicę protestować" - przyznała.
„Niestety mamy do czynienia z pełzającą dyktaturą i to, co dzieje się w Rumunii, jasno pokazuje, jak silny jest europejski establishment, który wskazuje ludziom, jak mają myśleć, co mają mówić i jak mają się zachowywać. Jeżeli ktoś w jakiś sposób od tych standardów odchodzi, to wdrażają konkretne procedury” - podkreśliła na antenie Telewizji wPolsce24 poseł PiS Małgorzata Golińska.
Tłum zwolenników prawicowego Calina Georgescu wywołał zamieszki w centrum Bukaresztu w nocy po wieczornej decyzji Centralnego Biura Wyborczego (BEC) Rumunii, które unieważniło kandydaturę tego polityka w zaplanowanych na 4 maja wyborach prezydenckich.
