PILNE. Rolnicy rozpoczęli strajk głodowy w Sejmie
PILNE. Protestujący w Sejmie rolnicy rozpoczęli strajk głodowy. "Będziemy go kontynuować, aż spotka się z nami premier Tusk"

Rolnicy wezwali posłów aby w geście solidarności dołączyli do nich. Na taki gest zdecydują się prawdopodobnie posłanki PiS Anna Gembicka i Agnieszka Wojciechowska van Heukelom oraz Krzysztof Mulawa z Konfederacji.
„Rozpoczynamy strajk głodowy, będziemy go kontynuować, aż spotka się z nami premier Donald Tusk - poinformował w imieniu protestujących w Sejmie rolników - Mariusz Borowiak ze Związku Rolników „Orka”. Rolnicy wezwali posłów, aby w geście solidarności dołączyli do nich. Jak dowiedział się reporter Telewizji wPolsce, na taki gest zdecydują się prawdopodobnie posłanki PiS Anna Gembicka i Agnieszka Wojciechowska van Heukelom oraz Krzysztof Mulawa z Konfederacji.
W ubiegły czwartek grupa 11 rolników ze Związku Rolniczego „Orka” rozpoczęła protest w Sejmie. Jak powiedział w piątek jeden z przedstawicieli protestujących, do Warszawy przyjechali tylko po to, żeby porozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem o Zielonym Ładzie.
Jak powiedział Borowiak na dzisiejszej konferencji prasowej w Sejmie, rolnicy zmieniają formę strajku i od poniedziałek zaczynają strajk głodowy. Zapowiedział, że będą przyjmować tylko wodę.
Strajkujący rolnicy spędzili w Sejmie cały weekend. Śpią na rozłożonych na podłodze karimatach.
Cały czas tu siedzimy, śpimy i czekamy. Z jedzeniem pomagają nam posłowie
— powiedział przed decyzją o strajku głodowym jeden z protestujących w Sejmie rolników.
