Czarnecki o KPO: Von der Leyen obiecuje, chce być szefową KE
TYLKO U NAS. KPO to odgrzewany kotlet. Czarnecki: Von der Leyen przyjeżdża do Tuska i obiecuje KPO, bo chce być dalej szefową KE

„To, że teraz pani Ursula von der Leyen przyjeżdża do Donald Tuska, to nic dziwnego, ponieważ walczy o swoją reelekcję” – mówił Ryszard Czarnecki.
„To, że teraz pani Ursula von der Leyen przyjeżdża do Donald Tuska, to nic dziwnego, ponieważ walczy o swoją reelekcję” – mówił na antenie Telewizji wPolsce europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki. Jak dodawał, pieniądze z KPO, „są obiecywane, obiecywane i tak cały czas odgrzewa się ten kotlet”.
Von der Leyen zbiera szable
— mówił Czarnecki.To, że teraz pani Ursula von der Leyen przyjeżdża do Donald Tuska, to nic dziwnego, ponieważ walczy o swoją reelekcję. Już wiadomo, że nie udało się, a chciała być sekretarzem generalnym NATO, przegrała ten wyścig (…) i teraz jednak chce być dalej szefową Komisji Europejskiej. W tym celu zbiera szable, ma swoją kampanię wyborczą i wie, że zrzeszona w jej Europejskiej Partii Ludowej PO też ma swoją kampanię wyborczą samorządowo-europejską, w związku z tym takie dary tutaj przynosi, ale „strzeżcie się Danaów, nawet jeśli przynoszą dary” –
