Lis nazywa ministra Czarnka "faszystą". Jaka odpowiedź?
Tomasz Lis nazywa ministra Czarnka "faszystą". Szef MEiN odpowiada: "A ja się będę za Pana po prostu modlił"

"Faszyzm i nazizm niemiecki to różne rzeczy, ale to trzeba książki czytać".
Tomasz Lis postanowił zaatakować ministra edukacji. Były redaktor naczelny „Newsweeka” pisał w swoim tweecie o „faszyście” i „dawnej siedzibie gestapo”. Jak odpowiedział szef MEiN?
Lis nazywa Czarnka „faszystą”
Prof. Przemysław Czarnek jest częstym celem ataków ze strony polityków opozycji i jej sympatyków. Kolejny pretekst nadarzył się po ostrym wystąpieniu ministra w Sejmie.
W polityka postanowił uderzyć również Tomasz Lis, nazywając go „faszystą”.
Czasem gdy faszysta zostaje ministrem edukacji to zastanawiasz się czy może nie jest dobrze ze ministerstwo mieści się w dawnej siedzibie gestapo
— napisał na Twitterze były naczelny „Newsweeka”.
Nazwałbym go raczej wojującym klerykalnym tradycjonalistą. Bliżej do Talibów niż Mussoliniego
— dodał od siebie europoseł PO Radosław Sikorski.
Minister edukacji odpowiada… modlitwą
Słowa Lisa skomentował sam minister edukacji.
Faszyzm i nazizm niemiecki to różne rzeczy, ale to trzeba książki czytać. W każdym razie zwłaszcza ci drudzy schorowanym nie folgowali. A ja się będę za Pana po prostu modlił
olnk/Twitter
