Czy będzie lockdown? Szef MZ zdradza plany rząduCzy będzie lockdown? Szef MZ zdradza plany rządu. Mówi też, kiedy spodziewać się apogeum piątek fali pandemii

"Teraz realizuje się scenariusz bardzo gwałtownego przyrostu" - powiedział Niedzielski.
Lockdown jako taki raczej nie jest i nie będzie instrumentem wykorzystywanym w polityce epidemicznej, tak jak to było w poprzednich falach. Planujemy pójść w kierunku powszechnego stosowania certyfikatów – powiedział w środę minister zdrowia Adam Niedzielski.
CZYTAJ TAKŻE:
Niedzielski zaznaczył, że patrząc na politykę walki z epidemią w innych krajach, widać „odejście od czegoż, co nazywane jest lockdownami, w kierunku powszechnego stosowania certyfikatów, które potwierdzają testowanie, ujemny wynika testu, status ozdrowieńca bądź też szczepienie”.
Myślę, że w ogóle lockdown jako taki raczej nie jest i nie będzie instrumentem wykorzystywanym w polityce epidemicznej, tak jak to było w poprzednich falach
-– stwierdził.
Poinformował, że planowane jest pójście „w kierunku certyfikatów”.
Szef MZ: Szczyt tej fali ma być na przełomie stycznia i lutego
Szczyt tej fali ma być na przełomie stycznia i lutego, ze stopniowym wygaszeniem jej już w lutym – powiedział w środę minister zdrowia Adam Niedzielski. Dodał, że wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli jej dynamiczny przebieg i być może też dynamiczne zakończenie tej fali.
Szef resortu zdrowia mówił, że są trzy scenariusze co do intensywności zjawiska.
Teraz realizuje się scenariusz bardzo gwałtownego przyrostu
— wskazał.
Dodał, że ten scenariusz oznacza stosunkowo szybkie wygaszenie zjawiska V fali.
Tak naprawdę szczyt tej fali ma być na przełomie stycznia i lutego, czyli mówimy o perspektywie najbliższych dwóch tygodni, ze stopniowym wygaszeniem już w lutym
— powiedział Niedzielski.
Wskazał, że inne scenariusze, które nie zakładały tak dużej dynamiki przyrostu, przewidywały, że ta fala będzie miała wydłużony przebieg i przesuwały jej apogeum na przełom lutego i marca i dopiero w marcu stopniowe jej opadanie.
Wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli z dynamicznym przebieg, i być może też dynamicznym zakończeniem tej fali – podkreślił.
W środę stwierdzono 30 586 nowych zakażeń koronawirusem. Jak podkreślił Niedzielski, dynamika zakażeń oznacza podwajanie liczby infekcji z tygodnia na tydzień.
tkwl/PAP
