Czyżby? Siemoniak: PO nigdy nie była za likwidacją szpitaliSiemoniak: "PO nigdy nie była za likwidacją szpitali". W sieci przypomniano słowa Arłukowicza: "Zamknij cztery"

"Za naszych rządów liczba oddziałów szpitalnych, łóżek wzrosła, za rządów PiS zmalała".
„Platforma nigdy nie była za likwidacją szpitali. Za naszych rządów liczba oddziałów szpitalnych, łóżek wzrosła, za rządów PiS zmalała. Tutaj statystyki są bezwzględne” - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Tomasz Siemoniak, poseł PO, odnosząc się do wypowiedzi marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego z Campusu Polska Przyszłości. „W Polsce dziś mamy prawie tysiąc szpitali, ale powinno być około 130 szpitali na 40 milionów mieszkańców” - mówił wówczas marszałek Senatu.
CZYTAJ TAKŻE:
Marszałek Grodzki powtórzył tylko to, co wiceminister zdrowia z PiS-u pani Szczurek-Żelazko kilka lat temu powiedziała. To jego autorskie spojrzenie, trochę wyrwane z kontekstu. PO jest za tym, żeby liczba szpitali, oczywiście należy ją być może dostosowywać do jakichś zadań, natomiast każdy obywatel powinien mieć w bliskiej odległości, w powiecie, w stolicy powiatu po prostu szpital
— tłumaczył Siemoniak.
„Zamknij cztery i przyjdź po 200 baniek”
Tymczasem portal TVP INFO przypomniał wypowiedź Bartosza Arłukowicza - wówczas był ministrem zdrowia - zarejestrowaną w restauracji „Sowa i Przyjaciele”.
Przychodzi do mnie Sowa (Marek, marszałek województwa małopolskiego – przyp. red.) i mówi: miliard dla szpitala. Mówię: chłopie, ku..a, masz tych szpitalu co drugą ulicę. Zamknij cztery i przyjdź po 200 baniek, a nie po miliard
— mówił wówczas Arłukowicz w rozmowie z innym ówczesnym politykiem PO, Stanisławem Gawłowskim.
tkwl/Polskie Radio
