Podczas czatu na Facebooku, Beata Szydło odniosła się do wielu kluczowy dla państwa kwestii, odpowiadając na pytania zadane przez internautów. Dyskusją rozpoczęła się od pytania o plan 500 zł na każde dziecko.

Chcemy wspomóc tych, którzy mają gorszą sytuację materialną. Spotykałam takie rodziny. Jedna mama opowiadała, że ma 960 zł dochodu na czwórkę dzieci. Zadała proste pytanie. Z czego mam utrzymać dzieci? Jeżeli otrzyma 2000 zł netto, to pozwoli to na godne życie. Drugim celem jest polityka demograficzna. Musimy sobie poradzić z niskim poziomem urodzeń. Młodzi Polacy muszą mieć świadomość, że państwo ich wspiera. Pieniądze będą wypłacane na dzieci do 18 roku życia

— mówiła Beata Szydło.

Premier zapewniła też, że nie zostaną zlikwidowane odpisy podatkowe na dzieci.

Rozpoczęliśmy prace nad tą ustawą. Chcemy żeby zaczęła obowiązywać już w roku 2016

— dodała.

Kolejną kwestią, którą poruszyła Beata Szydło, była kwestia pomocy dla tzw. frankowiczów.

PiS przygotowało dwa projekty ustaw. Pierwszy został przygotowany już w roku 2013. W tej chwili trwają pracę w zespole powołanym przez Pana prezydenta. Rząd w tym zespole reprezentował będzie Adam Lipiński. Chcę by pomoc dla frankowiczów została wprowadzona jak najszybciej

— zapowiedziała premier.

Szydło nie wycofała się też z obietnicy przywrócenia obowiązku szkolnego od siódmego roku.

Powiedziałam, że chce dać wybór rodzicom. Cofamy obowiązkowy wiek szkolny dla sześciolatków. Jeżeli rodzice uznają, że ich dziecko na predyspozycje by iść do szkoły, to mogą tak zrobić. Tę zmianę przeprowadzimy w ciągu 100 dni

— powiedziała.

W naszym programie proponujemy wygaszenie gimnazjów. Stawiamy na szkolnictwo zawodowe. Zdajemy sobie sprawę, że jest to proces. Od razu chce zapewnić nauczycieli, że zmiany będą wprowadzone przy waszym udziale, z zabezpieczeniem waszych miejsc pracy

— mówiła.

Beata Szydło zapowiedziała, że jednym z najważniejszych dla niej tematów, jest kwestia pracy dla Polaków.

Dzisiaj bardzo ważnym tematem jest wysokość wynagrodzeń. Wielu młodych ludzi wyjeżdża zagranicę. Chcemy wprowadzić minimalną stawkę godzinową 12 zł za godzinę. Chcemy też ograniczenia umów śmieciowych. Wzrost wynagrodzeń będzie oczywiście zależał od tego jak szybko będziemy się rozwijać

— zapowiedziała.

Odniosła się też do kwestii przedsiębiorców.

Wielu młodych ludzi chce prowadzić swoją działalność gospodarczą. Koszty dla młodych przedsiębiorców są bardzo wysokie. Będziemy proponowali, w oparciu o wzory z innych państw, ułatwienia, poprzez ograniczenie kosztów

— powiedziała.

Szefowa rządu zapewniła, że PiS poprze prezydencki wniosek o obniżenie wieku emerytalnego.

Zobowiązaliśmy się i to wprowadzimy. Obniżenie wieku emerytalnego. Jestem po rozmowie z prezydentem. Będzie kierował ten projekt do Sejmu i my ten projekt poprzemy

— mówiła Beata Szydło.

Następnie odpowiadała na pytanie dotyczące przyszłości polskiego rolnictwa.

Rolnictwo jest bardzo ważnym elementem naszej gospodarki. Chcemy wspierać małe gospodarstwa rodzinne. Stworzyliśmy projekt, w którym rolnicy dotknięci klęskami żywiołowymi będą mogli liczyć na pomoc. Na wieś musi powrócić państwo. Musi być infrastruktura

— powiedziała.

Na koniec odniosła się do kwestii przyjmowania przez Polskę nielegalnych imigrantów.

Jesteśmy w tej kwestii bardzo aktywni. Nasi ministrowie biorą udział w spotkaniach w Europie. Przed nami kolejne. Nasze stanowisko jest jasne. Trzeba pomagać tym, którzy są zagrożeni. Proponujemy pomoc humanitarną i chcemy tę pomoc kierować w miejsca gdzie jest najbardziej potrzeba

— mówiła.

Obowiązują nas wszystkie podjęte decyzje w Europie, nadszedł jednak moment by zastanowić się czy te decyzje są słuszne. Naszym zadaniem jest przekonać do tego naszych partnerów

— dodała.

mly/facebook.com