TYLKO U NAS

10 lat pracy i wciąż brak dowodów? Ważne pytania do Macieja Berka10 lat pracy i wciąż brak dowodów? Ważne pytania do Macieja Berka

FacebookTwitter

Tak nie rozwiązuje się sporów w demokratycznym państwie – powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 mec. Michał Skwarzyński, komentując wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego, a także kwestię „ślubowania” Macieja Berka, co wywołało ostrą reakcję w środowisku prawniczym. Prawnik postawił również ważne pytania!

Mecenas Michał Skwarzyński jednoznacznie stwierdził, że obecny obraz sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym nie ma nic wspólnego z funkcjonowaniem demokratycznego państwa prawa. W jego ocenie mamy do czynienia z kontynuacją procesu rozpoczętego w lipcu 2024 roku, kiedy doszło do przekroczenia granicy niezależności władzy sądowniczej od wykonawczej.

To jest dalszy przejaw tego samego zjawiska. W demokratycznym państwie tak nie rozwiązuje się sporów

– podkreślił mec. Skwarzyński.

Prawnik zwrócił uwagę na kierowanie sił policji do wymuszania rozwiązań ustrojowych, co określił mianem „demokracji walczącej” – ustroju, który odrzuca pluralizm na rzecz forsowania wyłącznie „swoich” sędziów. Odniósł się przy tym do doniesień prasowych, wskazując na określenie Macieja Berka mianem „Robokopa Tuska”, co w jego ocenie podważa niezależność i niezawisłość nowego sędziego.

Opinia Komisji Weneckiej i kwestia ślubowania

W ocenie mec. Skwarzyńskiego podejście rządzących do opinii Komisji Weneckiej nosi znamiona wybiórczości i służy wyłącznie jako polityczna „podkładka” do działań siłowych.

Prawnik przypomina, że aby ślubowanie mogło zostać złożone przed inną osobą niż Prezydent, niezbędna jest uprzednia zmiana obowiązującego prawa. Ponieważ prawo nie zostało zmienione, jedynym prawnie skutecznym sposobem objęcia urzędu sędziego TK pozostaje złożenie ślubowania wobec Prezydenta.

Mecenas zarzucił przy tym osobom publicznym wprowadzanie w błąd opinii publicznej co do rzeczywistej treści rekomendacji Komisji Weneckiej.

10-letni staż Macieja Berka

 W wypowiedzi mec. Skwarzyńskiego padły dwa publiczne pytania skierowane bezpośrednio do Macieja Berka, dotyczące jego uprawnień i stażu zawodowego. Skwarzyński zapytał publicznie, czy Berek jako radca prawny przez lata terminowo regulował składki członkowskie w Okręgowej Radzie Radców Prawnych, czy też posiadał zaległości.

Prawnik zaapelował także o wykazanie rzeczywistej formy dokumentowania wymaganego 10-letniego stażu pracy, zaznaczając, że samo zaświadczenie o wpisie na listę radców prawnych nie stanowi na to wystarczającego dowodu.

Mec. Skwarzyński, który sam w przeszłości kandydował do Trybunału Konstytucyjnego, ocenił, że o nominacji Berka zadecydował wyłącznie klucz polityczny i wola jego promotora, Donalda Tuska, a nie merytoryczna weryfikacja kwalifikacji.

tt/źr. wPolityce.pl za wPolsce24

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.