Konstytucjonalista o braku budżetu dla TK. "Postawa schizofreniczna" Konstytucjonalista o braku budżetu dla TK. "Postawa schizofreniczna"
Ministerstwo Finansów nie przewiduje w ramach budżetu środków dla Trybunału Konstytucyjnego. TK odniósł się już do tego pomysłu uznając go za całkowicie bezprawny. Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie konstytucjonalistę prof. Ryszarda Piotrowskiego.
"Rząd musi uszanować tę niezależność"
Jak zaznaczył prof. Piotrowski, Trybunałowi przysługuje autonomia budżetowa.
To oczywiście nie oznacza, że ten budżet może być zupełnie dowolny, ale ze względu na zasadę podziału władzy, rząd nie może naruszać zasady niezależności Trybunału
- stwierdził konstytucjonalista.
To dosyć oczywiste, że wprawdzie rząd przygotowuje ten projekt, bo ma inicjatywę w zakresie budżetu, to jednak nie oznacza, że nie obowiązuje przepis konstytucyjny, który przewiduje, że sądy i trybunały są władzą odrębną, niezależną od innych władz. Tym samym Rada Ministrów musi uszanować tę niezależność
- dodał.
Podkreślił również inny aspekt pomijany przez rząd.
Po drugie jest bardzo istotna reguła konstytucyjna, która przewiduje, że sędziom Trybunału Konstytucyjnego zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenia odpowiadające godności urzędu zakresowi obowiązków.
- przypomniał.
No i wreszcie obowiązuje też zasada zachowania ciągłości działania władz publicznych. Naruszeniem tej zasady byłoby ograniczanie zdolności funkcjonowania Trybunału poprzez pozbawienie go możliwości prowadzenia działalności ze względu na brak niezbędnych do tego środków
- wyjaśniał.
"Nieporozumienie" czy sabotaż?
Według konstytucjonalisty pomysł, który ogłosił dziś szef resortu finansów na razie można nazwać "nieporozumieniem", które jednak można łatwo wyeliminować.
To nieporozumienie może być łatwo wyeliminowane poprzez uwzględnienie tego budżetu Trybunału w takim kształcie, jak to zostało zaproponowane. No i miejmy nadzieję, że to nastąpi, ponieważ gdyby miało być inaczej, to byłby to bardzo już daleko posunięty przykład sabotowania działalności Trybunału przez rząd
- zaznaczył wykładowca Katedry Prawa Konstytucyjnego Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
Przypomniał przy tym, że wciąż nie są ogłaszane orzeczenia TK i były już przykłady ograniczania jego budżetu.
No, ale a tym razem byłoby to działanie bardziej jeszcze, jeśli chodzi o budżet, intensywne i w większym jeszcze stopniu naruszające Konstytucję
- podkreślił.
"Schizofrenicznej postawy wobec Trybunału"
Prof. Ryszard Piotrowski dodał również, że działanie rządu wpisuje się w przejawy "schizofrenicznej postawy wobec Trybunału"
Bo z jednej strony działalność tej instytucji jest blokowana z naruszeniem Konstytucji, a z drugiej strony do Trybunału wybierani są sędziowie przez większość parlamentarną, która ten rząd podtrzymuje. Zatem albo jedno, albo drugie
- powiedział w rozmowie z wPolityce.pl.
I to wydaje się szczególnie obrażające Konstytucję, że mamy takie podwójne podejście
- dodał.
SC/wPolityce.pl
