Ważne! Szefowa KRRiT: Złożę zawiadomienie na Czarzastego Ważne! Szefowa KRRiT: Złożę zawiadomienie na Czarzastego

FacebookTwitter

Podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu redaktor naczelny Telewizji wPolsce24 dyskutował z szefową Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Agnieszką Glapiak. W trakcie dyskusji poruszono m.in. temat niezwykle drogich koncesji telewizyjnych oraz sprawę siłowego przejęcia mediów publicznych przez obecne władze RP.

Podczas dyskusji na Forum w Karpaczu Jacek Karnowski poruszył temat niezwykle drogich koncesji dla stacji telewizyjnych. 

Są też koncesje telewizyjne. Problem jest taki, że one są bardzo drogie. One są bardzo drogie w świecie, w którym, na przykład na rynku telewizyjnym znaczą, ale coraz mniej znaczą, prawda? Są potężne stacje, które nie mają koncesji naziemnych. Czy te opłaty nie są po prostu za wysokie? Czy one nie powodują, że też ten rynek się kumuluje? Plus oczywiście opłaty za emisję, które są jeszcze wyższe. Ten rynek się kumuluje w koncernach, które często biorą tę koncesję, żeby pewne miejsce po prostu przytrzymać, żeby nie dać szansy konkurencji

- mówił redaktor naczelny Telewizji wPolsce24.

Ja się z tym zgadzam. Kilkakrotnie zwracałam uwagę na zbyt duże opłaty na tak zwanych MUX-ach. Proszę Państwa, to są opłaty blisko miliona złotych miesięcznie. A więc rzeczywiście olbrzymie. W większości operatorem tychże MUX-ów jest firma Emitel. Spółka, której zależy na zarabianiu pieniędzy

- odparła Agnieszka Glapiak.

Tak, która mówi: jak ktoś chce zbudować konkurencję, niech zbuduje

- przypomniał Jacek Karnowski.

Glapiak przypomniała, że ze wspomnianą firmą trwają rozmowy. 

Ale firma ta posiada maszty i dużo możliwości, które bardzo ciężko wyeliminować z rynku. Oczywiście nie ma niczego złego w tym, natomiast rzeczywiście zwracam uwagę, także podczas spotkań z prezesem Emitela, że opłaty są zbyt duże.

- powiedziała.

Jacek Karnowski pytał o sprawę budowy niezależnej telemetrii. 

Była też próba zbudowania niezależnej od firm komercyjnych telemetrii. Choćby po to, żeby mieć punkt odniesienia. To pan przewodniczący Kołodziejski postawił sobie to zadanie. No nie zrealizował go. Pytanie, czy ten projekt jeszcze żyje?

Agnieszka Glapiak zapewniła, że projekt wrócił na agendę. 

Powiem, że ten projekt się odrodził. My zaproponowaliśmy w budżecie na 2027 rok, żeby powstał taki Instytut Analiz Medialnych. Po tym, który rzeczywiście nie zdał egzaminu i jest teraz w likwidacji. Ale ja uważam, że coś takiego powinniśmy mieć jako państwo. Powinniśmy robić niezależne badania

- stwierdziła.

Przejęcie mediów publicznych

Podczas dyskusji Jacek Karnowski poruszył też problem siłowego przejęcia mediów publicznych przez obecną władzę. 

Pytanie o ocenę przejęcia mediów publicznych tylko po to, żeby minister skarbu mógł jako właściciel w stanie likwidacji ręcznie wskazać władzę, no i przede wszystkim przegonić poprzedników. Czy Pani zdaniem ta sytuacja dziś jest legalna? Pomijam jej ocenę polityczną, profesjonalną. Czy to jest legalne, to, co się dzieje w telewizji publicznej, według ocen Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji?

- pytał redaktor naczelny Telewizji wPolsce24.

Zdaniem Agnieszki Glapiak, mieliśmy do czynienia z kpiną ze strony władzy, gdy ogłoszono postawienie mediów publicznych „w stan likwidacji”. 

Nie boję się stwierdzenia, że władza sobie zakpiła z widzów i ze słuchaczy, stawiając media publiczne w stan likwidacji. To nie jest legalne. To był zamach na media publiczne, swego rodzaju dobra rodowe, można powiedzieć – dobra narodowe. Media publiczne powinny być. Złożyłam do prokuratury zawiadomienie o pozornej likwidacji. I właściwie, szczerze powiem, nie wiem, czy prokuratura wszczęła śledztwo. Byłam przesłuchiwana w tej kwestii. Mam nadzieję, że prokuratura zajmie się sprawą i nie będzie takich sytuacji jak wczorajsza, dotycząca redakcji wPolsce24, że prokuratura odmówiła śledztwa w kontekście traktowania dziennikarzy państwa stacji przez marszałka Sejmu – ważną przecież osobę, drugą osobę w państwie.

- powiedziała.

To jest, proszę państwa, niedopuszczalne. Złożę zawiadomienie przeciwko marszałkowi Czarzastemu w kontekście uniemożliwienia dziennikarzom wykonywania ich obowiązków, co jest niezgodne z prawem prasowym. A Krajowa Rada – przypominam – stoi na straży wolności słowa i prawa do informacji. Czyli dziennikarze mają prawo do informacji i są takimi przekaźnikami informacji do ogółu społeczeństwa. KRRiT także dba o interes publiczny radiofonii i telewizji. Uważam, że demokracja wymaga niezależnych, różnorodnych mediów. Dostęp do informacji to nie jest przywilej tylko dla wybranych mediów, takich, którzy nie krytykują, tylko robią to, co im władza każe, bo niestety jesteśmy w takich czasach. Mam, proszę państwa, wrażenie, że dzisiaj rządzący chyba na makulaturę oddali konstytucję oraz regulacje prawne i sięgnęli do pudeł, które zachowali na strychach z czasów PRL-u.

- dodała.

mly/źr.wPolityce.pl za Telewizją wPolsce24

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.