W "Newsweeku" ludobójstwo nazwano "krwawym konfliktem"!
Oburzające! W "Newsweeku" ludobójstwo na Wołyniu nazwano "krwawym konfliktem". Banaszek: "Nazywajmy rzeczy po imieniu"

"Kiedy jako Naród nauczymy się szanować swoja historię?" - zapytał Jakub Banaszek.
Dziennikarka „Newsweeka” Aleksandra Pezda w tekście o problemach związanych ze zmianą podstawy programowej w szkołach nazwała ludobójstwo na Wołyniu z 1943 roku… „krwawym konfliktem”. Takie sformułowanie oburzyło Jakuba Banaszka, prezydenta Chełma.
Historycy skupili się na czyszczeniu powtórek oraz dorzuconych przez poprzednią ekipę wątków o wysokim nasyceniu treściami narodowymi (wywołali w ten sposób m.in. awanturę o to, jak w szkole, w której uczą się licznie ukraińskie dzieci, mówić o krwawym konflikcie na Wołyniu z 1943 r.)
— napisała w swoim tekście Pezda.
„Kiedy jako Naród nauczymy się szanować swoja historię?”
„Newsweek” ludobójstwo na Polakach mieszkających na Wołyniu nazywa „krwawym konfliktem na Wołyniu z 1943 r.”. Jeśli chcemy używać słowa konflikt, to powinniśmy mówić o całości relacji PL - UA w latach 40. Na Wołyniu w 1943 r. doszło do ludobójstwa, rzezi dokonanej na polskich obywatelach. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Kiedy jako Naród nauczymy się szanować swoja historię?
— zareagował na artykuł „Newsweeka” Jakub Banaszek.
tkwl/”Newsweek”/X
