To trzeba zobaczyć! Stanowski reaguje na "rewelacje" Stonogi
To trzeba zobaczyć! Stanowski reaguje na "rewelacje" Stonogi. "No i taka łajza się znalazła po prostu"; "Nie mam na to siły"

"Wczoraj ukazało się pewne nagranie. Widziałem wcześniej, że Zbigniew Stonoga obiecał niebieskie lamborghini komuś, kto doniesie na mnie i znajdzie na mnie haki".
„Bardzo mi z tego powodu przykro i wiem, że liczycie na moje wyjaśnienia, ale nie mam na to siły” – powiedział Krzysztof Stanowski w nagraniu na portalu X, w którym odnosi się do „rewelacji” Zbigniewa Stonogi.
Zbigniew Stonoga opublikował w mediach społecznościowych nagranie, które ma prezentować rozmowę Krzysztofa Stanowskiego ze współpracownikami w Kanale Zero. Wiarygodność zapisu rozmowy budzi poważne wątpliwości.
Teraz głos zabrał sam zainteresowany. Krzysztof Stanowski do sprawy odniósł się w filmie, który opublikowano na profilu jego kanału na portalu X.
Wczoraj ukazało się pewne nagranie. Widziałem wcześniej, że Zbigniew Stonoga obiecał niebieskie lamborghini komuś, kto doniesie na mnie i znajdzie na mnie haki. No i taka łajza się znalazła po prostu. Bardzo mi z tego powodu przykro i wiem, że liczycie na moje wyjaśnienia, ale o i taka łajza się znalazła po prostu
– mówi dziennikarz.
Po tych słowach szef Kanału Zero udał się do… niebieskiego lamborghini. Tak sam samochód Zbigniew Stonoga obiecał na tydzień osobie, która… doniesie na Stanowskiego. W opisie filmu widzimy zapowiedź kolejnej części dot. „rewelacji” Stonogi.
