Seweryn o "biciu dziewczynek". Zapomniał do czego wzywał?Seweryn o "biciu dziewczynek". Zapomniał do czego wzywał?
„Nie mogę się powstrzymać, żeby pogratulować tym, którzy biją dziewczynki, chłopców, kobiety w tym kraju” – stwierdził z ironią aktor Andrzej Seweryn na antenie TVP w likwidacji. Artysta, który swego czasu został nagrany, kiedy zachęcał swojego wnuka do „przyp… Trumpom, Kaczyńskim i Orbanom” odniósł się do wzrostu nastrojów antyukraińskich w Polsce.
Choć statystyki policyjne pokazują, że Ukraińcy w naszym kraju znacznie częściej padają ofiarą przestępstw pospolitych – tak jak i Polacy – niż tych motywowanych nienawiścią, to politycy i zwolennicy koalicji rządzącej, ale również usłużne media, próbują przekonywać, że mamy do czynienia z nieprawdopodobnym wzrostem nastrojów antyukraińskich.
Seweryn o "biciu dziewczynek, chłopców, kobiet w tym kraju"
Redaktor Aleksandra Pawlicka (ta sama, która ośmieszyła się w rozmowie z prof. Ewą Łętowską, pytając o „impeachment Karola Nawrockiego” i lansując teorię spiskową o tym, że nie wiadomo dokładnie, ile głosów otrzymał w wyborach) gościła znanego aktora Andrzeja Seweryna. Pytała artystę o „serię pobić, ataków Ukraińców na polskich ulicach”. Skąd ta zmiana nastroju od 2022 r. i początku pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę?
Pani redaktor, nie wiem, to są bardzo poważne procesy społeczne. Oczywiście można mówić o tym, że pan prezydent Zełenski, powiedzmy, mógł poczekać albo mógł podjąć inną decyzję, jeśli chodzi o nazwę tego specjalnego oddziału wojska ukraińskiego
- podkreślił Andrzej Seweryn.
Można powiedzieć, że społeczeństwo polskie, część społeczeństwa polskiego jest, jak to często słyszę, zmęczona. Można pewnie mówić o tym, że zawsze były jakieś nastroje antyukraińskie, ale były przykryte, ukryte, nieujawnione z różnych powodów. Można też mówić po prostu o obudzeniu w nas zła, o manipulacjach, których dokonują politycy, ponieważ im przede wszystkim chodzi o objęcie władzy, a granie na najniższych instynktach ludzkich jest taktyką, którą znamy od tysięcy lat
- stwierdził aktor.
Najlepiej o tym mówi Shakespeare. Wystarczy czytać Shakespeare’a. Ja myślę, że nie mogę się powstrzymać, żeby pogratulować tym, którzy biją dziewczynki, chłopców, kobiety w tym kraju. Z całego serca pogratulować im odwagi społecznej, odwagi moralnej, żeby się zachowywać w tak niegodny sposób. Niegodny chrześcijanina, niegodny Polaka, niegodny człowieka po prostu
- podsumował.
Aktor sam nawoływał do przemocy wobec "faszystów"
Wzruszające, zwłaszcza w kontekście nagrania z Sewerynem, które w 2023 r. przypadkiem upublicznił Tomasz Lis. Aktor wzywał tam to przemocy wobec polityków, których określał jako "faszystów", okraszając to bluzgami. Zwracał się do bliżej nieokreślonego „dzieciaka”, prawdopodobnie swojego wnuka.
Drogie dziecko, pamiętaj, twoje zdanie jest im przypier….ć. Jesteś młody, na razie nie rozumiesz, co do ciebie mówię, ale szybko zrozumiesz jak będziesz miał kilkanaście lat albo wcześniej, zrozumiesz komu trzeba przy…dolić. I nie zważać na nic! Tym wszystkim Trumpom, Kaczyńskim, Orbanom pierd…..m, rozumiesz, trzeba przypier….ć. Żadnych dialogów chrześcijańskich, żadnego tam, wiesz, rozumienia, debaty, porozumienia. Nie, k…a! Faszystom trzeba przyp…..ć, a nie dyskutować. Bo oni będą używali ten dialog, żeby ciebie zrobić w d..
- mówił.
Choć jakakolwiek forma przemocy, zwłaszcza wobec tych najsłabszych, zasługuje na potępienie i przewidzianą w polskim prawie karę, to jednak trudno nie zauważyć, że TVP w likwidacji próbuje wykreować konkretną narrację - Polacy źli, Ukraińcy dobrzy.
aja/źr. wPolityce.pl, za: TVP Info w likwidacji, X
