"Miłe mordowanie" w TVN. Komisja uderza w stację z Wiertniczej"Miłe mordowanie" w TVN. Komisja uderza w stację z Wiertniczej

AWIK_TVN_27022023 ok.webp
TVN / Reklama jednego z programów TVN wywołała falę krytyki. Poszło o sformułowanie "Miłego mordowania" (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
FacebookTwitter

Hasło „Miłego mordowania”, którym TVN promował program „The Traitors. Zdrajcy”, spotkało się z ostrą reakcją Komisji Etyki Reklamy. Organ uznał, że taki przekaz przekracza granice dopuszczalnej konwencji reklamowej i może negatywnie oddziaływać na dzieci oraz młodzież. Nadawca tłumaczył, że chodzi wyłącznie o fikcyjną mechanikę programu, jednak komisja nie podzieliła tej argumentacji.

Skarga na reklamę TVN

Jak podaje serwis wirtualnemedia.pl postępowanie zostało wszczęte po skardze konsumenta, który zwrócił uwagę na reklamę programu „The Traitors. Zdrajcy”. Zastrzeżenia dotyczyły przede wszystkim użycia zwrotu „Miłego mordowania”, który, zdaniem autora skargi, jest niestosowny, zwłaszcza w czasie nasilających się przypadków przemocy z udziałem młodych ludzi.

Zwiastun był rozpowszechniany nie tylko w telewizji, ale także na TikTok-u. A to z całą pewnością zwiększyło zasięg kontrowersyjnego materiału wśród nieletnich odbiorców. 

Komisja Etyki Reklamy przeanalizowała sprawę pod kątem zgodności z Kodeksem Etyki Reklamy, w szczególności zaś jego przepisów dotyczących odpowiedzialności społecznej oraz ochrony dzieci i młodzieży.

TVN się tłumaczy

TVN przekonywał, że reklamy nie można oceniać w oderwaniu od programu, którego dotyczy. Stacja z Wiertniczej argumentowała, że „The Traitors. Zdrajcy” jest formatem opartym na psychologicznej grze, a pojęcia takie jak „zdrajcy” czy „mordowanie” odnoszą się wyłącznie do zasad rozgrywki, a nie rzeczywistej przemocy.

Spółka wskazywała również, że zwiastun nie zawiera brutalnych scen ani nie zachęca do łamania prawa, a dla przeciętnego odbiorcy jego fikcyjny charakter powinien być oczywisty.

Komisja: reklama funkcjonuje samodzielnie

Zespół Orzekający KER nie zgodził się z tą argumentacją.

W uzasadnieniu podkreślono, że reklama jest samodzielnym przekazem marketingowym i nie można zakładać, że każdy odbiorca zna zasady programu. W efekcie użyte w zwiastunie sformułowania są odbierane przede wszystkim w swoim dosłownym znaczeniu.

Komisja zwróciła uwagę, że eksponowane w reklamie wartości, takie jak zdrada, bezwzględność czy „mordowanie”, nie zostały wystarczająco zneutralizowane przez kontekst programu.

„Miłego mordowania” przekroczyło granice

Zdaniem Komisji Etyki Reklamy użycie zwrotu "Miłego mordowania" w reklamie kierowanej do szerokiego grona odbiorców może prowadzić do trywializowania przemocy i przekracza granice dopuszczalnej konwencji językowej. Komisja przypomniała również, że reklamodawcy mają obowiązek uwzględniać szczególną wrażliwość dzieci i młodzieży oraz ponoszą odpowiedzialność społeczną za przekazy kierowane do masowego odbiorcy.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.