"Lewacki insekt!". Ostre starcie Cejrowskiego z Wojewódzkim"Lewacki insekt!". Ostre starcie Cejrowskiego z Wojewódzkim
Wojciech Cejrowski był gościem w nowym podcaście Jakuba Wojewódzkiego. Obaj panowie zaczęli rozmowę z wysokiego "C". "Czy uważasz mnie za lewackiego insekta?" - zapytał Wojewódzki. Cejrowski z kolei nazwał go "przedstawicielem czerwonego, tęczowego establishmentu".
W poniedziałek ruszył autorski podcast Jakuba Wojewódzkiego "Wojewódzki Wojewódzki" w Onecie. Wcześniej prowadził on wspólne rozmowy Piotrem Kędzierskim, jednak w czerwcu 2026 roku poinformowali o rozstaniu.
Wojewódzki: "Uważasz mnie za lewackiego insekta?". Cejrowski: "Tak"
Pierwszym gościem w nowym podcaście był Wojciech Cejrowski. Podróżnik, publicysta o charakterystycznych, konserwatywnych poglądach skonfrontował się z Wojewódzkim, który z kolei nie kryje swoich liberalno-lewicowych poglądów
W pewnym momencie obaj panowie bardzo mocno się starli, a powodem tego była właśnie ta radykalna różnica nie tylko poglądów, ale także pochodzenia.
Czy ty uważasz mnie za lewackiego insekta?
- zapytał w pewnym momencie Wojewódzki, na co Cejrowski mu odparł:
Resortowe dziecko. I obrzydliwy typ. W wielu zachowaniach. No te flagi w kupie... ja szczątkowo, nie śledzę Wojewódzkiego bo co mnie to obchodzi, to nie dla mnie audycja, no ale czasami się człowiek dowie czegoś. No to niektóre rzeczy wprost obrzydliwe. A do resortowych dzieci, facet z rodziny antykomunistycznej musi mieć podejrzliwe podejście. To jest jakaś skaza na życiorysie wynikająca z wychowania, to niekoniecznie musi być wina resortowego dziecka, jego osobista i bezpośrednia, że jest jaki jest, ale jako antropolog stwierdzam, że to jest jego cecha.
Celebryta w pewnym momencie zapytał, czy słuszne jest przenoszenie winy pokoleniowo, na co Cejrowski odparł krótko, że tak. Wojewódzki ewidentnie był zainteresowany kontynowaniem tego wątku.
Poczekaj, pozwól mi zadać pytanie. Bo mój stary był prokuratorem w czasach PRL-u. Ile jest w tym mojej winy, zasługi, przewinienia, grzechu?
- zapytał.
Wychowanie przez takiego ojca, bądź brak wychowania przez takiego ojca, który zajmował się zabijaniem ludzi... generał Jaruzelski zajmował się zabijaniem ludzi i w tym czasie nie opiekował się swoją córeczką, a potem przychodził do domu i był doskonałym tatusiem
- odpowiedział mu Cejrowski.
"Uczestnicząc w systemie jesteście odpowiedzialni za jego zbrodnie"
Zdaniem podróżnika i autora słynnych programów w TVP, każdy kto uczestniczy aktywnie w systemie jest za niego odpowiedzialny, także za zbrodnie.
Tak jak wszyscy Niemcy, którzy uczestniczyli w jakikolwiek sposób w SS, odpowiadają za wszystkie zbrodnie SS. Ukraińcy, którzy nie krytykują Wołynia, tylko mówią: to nasze bohatyry, i tak dalej, biorą na siebie część win. Biorą, aktywnie biorą na siebie część win. "My ich kochamy, to są nasi bohaterowie". "No ale oni zrobili świństwa, wiecie o tym". "Tak, wiemy". No to skoro wiecie, a oni są waszymi bohaterami, to bierzecie na siebie, zaciągacie winę. Mówię tu o Wołyniu, o córce Jaruzelskiego, o każdym resortowym dziecku
- podsumował Wojciech Cejrowski.
Na koniec, chcąc mieć pewność, Wojewódzki zapytał czy uważa go za przedstawiciela establishmentu:
i to tego złego najgorszego, czerwonego, obrzydliwego, tęczowego
- odparł podróżnik.
Cejrowski: "Ukraińcy powinni potępić Wołyń". Wojewódzki: "A co z pogromem kieleckim?"
Rozmowa zeszła także na temat banderyzmu i Wołynia. Zdaniem Cejrowskiego Ukraińcy, chcą nie być odpowiedzialni za zbrodnie przodków, powinni jakimś gestem pokazać, że potępiają to, co zdarzyło się ponad 80 lat temu.
Mogliby zrobić taką akcję, żeby jakiś znaczek mieli i powiedzieć że "ja tego zbrodniarza Bandery nie popieram". Myśmy oporniki nosili w stanie wojennym, dyskretny sygnał po której stronie jestem
- mówił Cejrowski.
Jako kontrę Wojewódzki zapytał o zbrodnie Polaków na Żydach:
- Czy my za pogrom kielecki nie powinniśmy też zamanifestować, że to nie wszyscy [Polacy mordowali - przyp. red.]?
- Nie znam sprawy za bardzo. Słyszałem "pogrom kielecki", ale nie pamiętam detali. Kto kogo gromił?
- Odsyłam cię do podręcznika w takim razie
- Nie pamiętam po prostu. Był pogrom taki, śmiaki, owaki. Część była zrobiona sztucznie, potem się historycy żrą do dzisiaj, kto w Jedwabnem podpalał.
- Ja też mam wrażenie, że my bardzo lubimy relatywizować i nie pamiętać naszych przewin, natomiast cudze punktujemy.
- Skala zbrodni? Jaka była w przypadku pogromu kieleckiego?
- Nie chcę o tym dyskutować
- zakończył wątek Wojewódzki
kh/źr. wPolityce.pl za YT/"Wojewódzki Wojewódzki"/onet.pl
