Jarosław Kaczyński skomentował butne słowa Marka Czyża
Jaki jest komentarz prezesa Jarosława Kaczyńskiego do butnych słów Marka Czyża, że politycy PiS na "pewno przyjdą do TVP"?

"Trzeba nie mieć żadnej zdolności do samodzielnej oceny sytuacji, by tak myśleć".
W rozmowie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim opublikowanej na łamach tygodnika „Sieci” znalazł się także wątek mediów.
[Przed wyborami] stworzono rzeczywistość urojoną, równoległą. Po dyżurze poselskim w TVP na pl. Powstańców, gdzie interweniowaliśmy w czasie bezprawnego zamachu władzy na media publiczne, podszedł do mnie młody człowiek. Bez agresji, spokojnie, powiedział do mnie: „Widzi pan, tak się kończy dyktatura”. Zapytałem go: „Panie, gdzie pan widział dyktaturę?”. Nie odpowiedział, odszedł.
Ale takie rzeczy wmówiono wielu ludziom. Opozycja szalała, największe media w jej rękach, także samorządy, które w Polsce mogą bardzo dużo, do tego świat akademicki, wielki biznes – wszystko przeciw władzy, a oni wierzyli, że panuje dyktatura. Trzeba nie mieć żadnej zdolności do samodzielnej oceny sytuacji, by tak myśleć.
Ale są ludzie, którym w środku upalnego lata można wmówić, iż jest mróz. I oni przed wyjściem z domu założą palto
— stwierdza prezes Prawa i Sprawiedliwości.
W rozmowie pada też pytanie o pełną pychy wypowiedź Marka Czyża, szefa nowego dziennika telewizyjnego w siłowo i bezprawnie utworzonej neo-TVP, który w jednym z wywiadów powiedział do polityków PiS: „Przyjdziecie do nas, na pewno. My to wiemy, wy to wiecie”.
Mogę powiedzieć tak: przyjdziemy. Przyjdziemy na pewno – tu pełna zgoda. Na razie skupiamy się na tym, by powstało coś, co byłoby odtworzeniem prawdziwej telewizji publicznej
— odpowiedział Jarosław Kaczyński.
Słowo „przyjdziemy” oznacza tu chyba jednak zdecydowanie co innego niż miał na myśli redaktor dziennika neo-TVP.
TU PRZECZYTASZ CAŁĄ ROZMOWĘ Z PREZESEM PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI.
wu-ka
