Wideo

Dawno niewidziany Lis "diagnozuje" Trumpa u Wysockiej-Schnepf

I na to idą miliony Polaków! W TVP w likwidacji Lis "diagnozuje" Trumpa. "Mam wątpliwości co do pełni jego władz umysłowych"

e5f101b9ed1b45fd8f76b93cd6d4f330.webp
Tomasz Lis od lat nie kryje się z sympatiami politycznymi / autor: Fratria

Do programu „Niebezpieczne związki” (która to nazwa w pewnym momencie wprawiła zresztą gościa w dziwaczny nastrój) na antenie TVP w likwidacji redaktor Dorota Wysocka-Schnepf zaprosiła Tomasza Lisa - za pierwszego Tuska jedną z „twarzy” mediów publicznych, w ostatnim czasie przede wszystkim „twarz” zacietrzewienia politycznego. W jaki sposób Lis komentował dzialania prezydenta USA Donalda Trumpa? To - zważywszy na jego własną sytuację - może nieco zaszokować. „Od czasów Nerona i Kaliguli nie było sytuacji, kiedy losy świata są w takim stopniu uzależnione od stanu psychicznego najważniejszego człowieka na tej planecie” - ocenił były naczelny „Newsweeka” w rozmowie z Wysocką-Schnepf. Ale dalej było jeszcze ciekawiej.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.