Atak na prezesa KRRiT. Zdrojewski zawiadamia prokuraturęAtak na prezesa KRRiT. Zdrojewski składa wniosek do prokuratury. "Narażenie mediów na straty finansowe". Sienkiewicza też zgłosi?

"Stwierdził, że przewodniczący KRRiT nie jest dysponentem rat dla radia czy telewizji do umieszczania ich w formie depozytu"
„Dzisiaj w tej sprawie złożymy zawiadomienie do prokuratury przeciwko szefowi KRRiT” - powiedział Bogdan Zdrojewski, przewodniczący sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu w rozmowie z portalem Wirtualne Media. Polityk KO odnosi się do sprawy nieprzekazania przez przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego Telewizji Polskiej i Polskiemu Radiu środków należnych im z abonamentu radiowo-telewizyjnego. Rada nie uznaje obecnych władz mediów publicznych, ponieważ zostały ustanowione niezgodnie z prawem. Co więcej, w przypadku Telewizji Polskiej sąd odmówił wpisania nowych władz do KRS, więc w rejestrze wciąż figuruje poprzedni zarząd.
Na początku lutego, a więc krótko po grudniowym zamachu obecnego rządu na media publiczne, KRRiT podjęła decyzję, że środki z abonamentu RTV przekaże do depozytu sądowego, zamiast oddać je Telewizji Polskiej oraz Polskiemu Radiu. Mowa o 158 mln zł.
W rozmowie z portalem Wirtualne Media decyzję skomentował Bogdan Zdrojewski, poseł KO i przewodniczący Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Jak powiedział polityk, po decyzji KRRiT zwrócił się do Biura Analiz Sejmowych z prośbą o ocenę prawną.
Otrzymałem druzgocącą dla niego [przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego – red.] opinię, w której wprost napisano, że jest to obowiązek przewodniczącego KRRiT, aby realizować uchwałę KRRiT z września ubiegłego roku, czyli comiesięcznie przekazywać radiu i telewizji określone kwoty, które były ustalone pół rok temu
— podkreślił Zdrojewski.
Jest też ważna decyzja sądu [Sądu Rejonowego w Rzeszowie – przyp. red.] - jedna z rozgłośni radiowych zaskarżyła decyzję KRRiT dotyczącą swojej części dotacji z abonamentu i sąd odmówił przewodniczącemu Świrskiemu dokonania depozytu na rachunku bankowym. Stwierdził, że przewodniczący KRRiT nie jest dysponentem rat dla radia czy telewizji do umieszczania ich w formie depozytu
— dodał parlamentarzysta.
Zawiadomienie do prokuratury
Poseł koalicji rządzącej zapowiedział skierowanie w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury, ponieważ środki wciąż nie zostały przekazane mediom.
Dzisiaj w tej sprawie zostanie złożone zawiadomienie do prokuratury ws. naruszenia przepisów prawa, narażenia spółek skarbu państwa na straty finansowe i przekroczenia uprawnień przez szefa KRRiT
— wskazał Bogdan Zdrojewski.
Jeżeli mowa o narażaniu na straty finansowe, to może poseł Zdrojewski zacząłby od wydarzeń z drugiej połowy grudnia 2023 r., które doprowadziły do ogromnego spadku oglądalności TVP. Straty finansowe spowodowało także wyłączenie sygnału. I wreszcie podstawowa sprawa: o ile każda władza ma prawo obsadzać podległe jej instytucje, to w cywilizowanych, demokratycznych i praworządnych krajach nie robi się tego przy pomocy „silnych ludzi”.
aja/Wirtualne Media
