Branżowy serwis Press.pl najwyraźniej postanowił uderzyć w nowy portal Zero.pl, sugerując m.in., że Zero nie wypuściło na start żadnego mocnego materiału szeroko cytowanego przez inne media. Nie to jednak okazało się w artykule Press najciekawsze. Okazuje się bowiem, że cytowane przez branżowy serwis wypowiedzi dziennikarzy Zero.pl, w tym redaktora naczelnego Patryka Słowika, jak twierdzą sami zainteresowani… nigdy nie padły. Po fali komentarzy serwis Press opublikował tekst w całości, twierdząc, że zarzuty są „bezpodstawne” i „nieprawdziwe”, jednak pod linkiem na portalu X zgłaszali się kolejni dziennikarze Zero.pl, twierdząc, że nie rozmawiali z dziennikarzem Press. Portal wystosował oświadczenie w tej sprawie.
Początki nigdy nie są łatwe, choć Kanał Zero Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka ma już w pewnym stopniu ugruntowaną pozycję na rynku medialnym. Jak będzie z nowymi inicjatywami, takimi jak portal Zero.pl?
Sprawdzić to chciał branżowy magazyn i serwis Press.pl. Opublikowany materiał wywołał jednak wyłącznie kontrowersje. Cytowani tam dziennikarze Zero.pl, w tym redaktor naczelny Patryk Słowik, twierdzą, że takie wypowiedzi nigdy nie padły. Niektóre z cytowanych osób zwracają uwagę, że dziennikarz Press nawet z nimi nie rozmawiał!
„A tu kicha” i „bardzo wygodne kanapy”
Start Zero.pl poza samym startem nie przyniósł nic więcej. Zero nie miało własnego mocnego materiału, który byłby szeroko cytowany przez inne media
— czytamy na początku artykułu Press.pl.
Autor, Ryszard Parka, próbował najwyraźniej stworzyć wrażenie „bałaganu” i pośpiechu w dniu startu nowego portalu. W artykule będącym owocem m.in. wizyty w redakcji Zero.pl 12 lutego 2026 r., tj. w Tłusty Czwartek, cytuje wypowiedzi m.in. redaktora naczelnego Patryka Słowika.
Nie mieliśmy przygotowanych tekstów evergreenów, ale musieliśmy z czymś wystartować. A tu kicha
— miał powiedzieć dziennikarz.
Dalej czytamy, że start portalu miał odbyć się kosztem snu i odpoczynku zespołu redakcyjnego.
Nie spałem, koledzy się tu poukładali, gdzie kto mógł, przynajmniej część z nich, a ja nie mogłem zasnąć
— miał powiedzieć Patryk Słowik.
Jakub Styczyński, dziennikarz portalu, w poniedziałek rano przyznaje, że przespał przy starcie może godzinę. „Zamówiliśmy bardzo wygodne kanapy. Przetestowane” – żartuje Anna Wittenberg, wicenaczelna portalu
— pisze Press.pl.
Słowik: Nawet nie używam takich słów
Czy jednak na pewno są to prawdziwe wypowiedzi dziennikarzy Zero.pl? Ciekawy wpis zamieścił na portalu X redaktor naczelny Patryk Słowik.
Przeczytałem swoje wypowiedzi w najnowszym Pressie. Cóż: jakiś dziennikarz przyszedł do redakcji znienacka, kulturalnie mu odpowiedziałem na kilka pytań w drodze między kuchnią a salką konferencyjną i tyle. Teraz czytam tekst z rzekomo moimi wypowiedziami, których nie udzieliłem, bo nawet nie używam takich słów
— skomentował.
To jest niesamowite. Napisałem, że Press zmyślił moje wypowiedzi. I pod moim wpisem kolejne osoby zgłaszają, że Press zmyślał też ich wypowiedzi albo pisał, że nie chciał ktoś komentować, mimo że nie został poproszony o komentarz. Skworz dalej robi z siebie sumienie dziennikarstwa
— podkreślił Słowik w kolejnym wpisie, odnosząc się do postawy Andrzeja Skworza, założyciela miesięcznika „Press”.
Podobne odczucia w związku z lekturą „swojej” wypowiedzi dla Press miała inna „cytowana” dziennikarka.
Hm, trochę jestem zaskoczona, że wypowiadam się dla Press, bo akurat nie było mnie wtedy w redakcji i nie rozmawiałam z autorem tekstu
— napisała Anna Wittenberg.
Ale są wygodne czy nie? Natomiast ciężko uwierzyć, że można robić takie rzeczy jak publikować rozmowy których nie było. Przecież autor musiał sobie zdawać sprawę, że to przeczytacie
— zapytał dziennikarz Mariusz Wójcicki.
Wittenberg w odpowiedzi ujawniła jeszcze ciekawszą historię:
Mi łatwiej było uwierzyć, że mam cognitive overload i nie pamiętałam. Wiec zadzwoniłam do autora upewnić się, że słyszymy się pierwszy raz w życiu. Potwierdzone
Press o „bezpodstawnych zarzutach”
Serwis Press próbował wybronić się z całego zamieszania.
Z uwagi na bezpodstawne zarzuty publikujemy w całości tekst z najnowszego wydania magazynu „Press”, aby każdy mógł wyrobić sobie zdanie. Do nieprawdziwych zarzutów odniesiemy się wkrótce
— czytamy we wpisie na portalu X.
Tymczasem pojawił się komentarz kolejnego dziennikarza Zero.pl rzekomo cytowanego w artykule „Press”.
Bezpodstawne zarzuty: dziennikarz Press nie rozmawiał ze mną ani Anną Wittenberg, ale zawarł nasze komentarze, jakby jednak rozmawiał
— napisał Jakub Styczyński.
Panie redaktorze. Proszę poczekać na wyjaśnienie autora. Wszystko będzie wyjaśnione. Redakcja Press
— odpowiedziała redakcja Press.
No czekam na te fikołki!
— podsumował Styczyński.
Podsumowanie
Artykuł serwisu Press.pl o starcie portalu Zero.pl wywołał kontrowersje po tym, jak dziennikarze nowej redakcji zakwestionowali przypisane im w tekście wypowiedzi. Redaktor naczelny Patryk Słowik oraz inni członkowie zespołu twierdzą, że cytowane słowa nigdy nie padły, a niektórzy z nich w ogóle nie rozmawiali z autorem tekstu. Po fali krytyki Press opublikował artykuł w całości i stwierdził, że zarzuty są bezpodstawne. Sprawa wywołała dyskusję w środowisku medialnym na temat rzetelności publikacji.
Aktualizacja
Portal press.pl odniósł się do sprawy na portalu X. Jest to wyjaśnienie autora artykułu na temat portalu Kanału Zero.
Zamieszczamy wyjaśnienie autora do bezpodstawnych zarzutów @PatrykSlowik, @annawitten, @JakubStyczynski. Na przyszłość mniej złych emocji i więcej dobrej wiary, życzy Redakcja Press
– pisze portal.
Na wizytę w redakcji Zero.pl z redaktorem Patrykiem Słowikiem umawiałem się w dniu startu portalu, czyli w poniedziałek 9 lutego. Dzwoniłem trzykrotnie: o 12.40, 12.47 i 13.03. Pierwszą rozmowę skrócił ze względu na kolegium, w kolejnej umówiliśmy się, że przyjadę po trzech dniach od startu, czyli w czwartek. Teraz czytam, że przyszedłem znienacka. Paradne. Słowik wiedział, że nie przyszedłem zrobić kilku zdjęć w redakcji, sama nasza rozmowa zajęła ponad godzinę. I nie odbywała się „między salką a kuchnią”. Redaktor naczelny Zero.pl nie poprosił o autoryzację, więc nie wysłałem mu jego cytowanych w tekście wypowiedzi. Po wyjściu z redakcji Zero.pl umawiałem się jeszcze na wywiad do tego samego „Press” z Arletą Bojke. O autoryzację poprosiła i jej dokonała. Na koniec rozmowy z redaktorem Słowikiem, gdy robiłem mu zdjęcia, usłyszałem, że szkoda, że się nie ogolił, bo od początku tygodnia nie miał na to czasu. Jak widać, w tamtym tygodniu nie miał czasu na nic, ale „Press” poświęcił go jednak dużo. Nie dziwi mnie, że nie wypierał się tego tydzień temu, gdy nasz magazyn z pozytywnym w sumie tekstem o starcie Zero.pl się ukazał, a dopiero teraz, gdy w ten weekend opublikowaliśmy na Press.pl słabe wyniki pierwszego miesiąca portalu. Na koniec: sugestie Anny Wittenberg i Jakuba Styczyńskiego, że ich cytaty zmyśliłem są nieprawdziwe. Wziąłem je z nagrania, które tu załączam. W swoim reportażu nie napisałem, że byłem ich świadkiem. Gdyby autor reportażu mógł cytować tylko to, co sam widział, ten gatunek dziennikarstwa byłby martwy. Tak jak newsy na portalu, o którym pisałem. Ryszard Parka
– przekonuje autor artykułu.
X/Press.pl/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/754963-presspl-zmyslil-wypowiedzi-dziennikarzy-zeropl-jest-odpowiedz
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.