TYLKO U NAS. Zawieszenie Babiarza."Przejaw wielkiej cenzury"TYLKO U NAS. Zawieszenie Babiarza. Dr Jolanta Hajdasz: SDP będzie zwracać na to uwagę, bo to jest przejaw wielkiej cenzury

"Zawieszanie tak doświadczonego dziennikarza jest absolutnie nieakceptowalne" - powiedziała w rozmowie z portalem wPolityce.pl dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.
„Decyzja o zawieszeniu tak doświadczonego i cenionego komentatora sportowego, jakim jest Przemysław Babiarz za wypowiedzenie słów, które mają oparcie w faktach, jest skandaliczna i jest naruszeniem absolutnym zasady wolności słowa i niezależności dziennikarskiej” — powiedziała w rozmowie z portalem wPolityce.pl dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Telewizja Polska odsunęła Przemysława Babiarza od relacjonowania Igrzysk Olimpijskich i zawiesiła w pracy za jego słowa o piosence „Imagine” Johna Lennona, która wybrzmiała podczas ceremonii otwarcia imprezy. „Świat bez nieba, narodów, religii i to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety” - powiedział komentator. TVP w wydanym w sobotę oświadczeniu uznała, że słowa były „skandaliczne”, a „wzajemne zrozumienie, tolerancja, pojednanie – to nie tylko podstawowe idee olimpijskie, to także fundament standardów, którymi kieruje się nowa Telewizja Polska. Nie ma zgody na ich łamanie”.
