Śmierć znanego filmowca. Prokuratura wszczęła śledztwoŚmierć znanego filmowca. Prokuratura wszczęła śledztwo
Tragicznie zakończyły się poszukiwania Witolda Płóciennika. Ciało 56-letniego operatora filmowego odnaleziono w lesie na obrzeżach Lubniewic w województwie lubuskim. Filmowiec przebywał w miejscowości po zakończeniu pracy na planie serialu. Według RMF FM prokuratura wszczęła śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.
Znalezione ciało
Płóciennik ostatni raz był widziany w sobotę 29 sierpnia nad Jeziorem Lubiąż. O zaginięciu powiadomiła rodzina, wówczas rozpoczęły się zakrojone na szeroką skalę poszukiwania.
W czwartek wieczorem znaleziono ciało operatora w lesie na obrzeżach Lubniewic.
Na miejscu pracował prokurator, przeprowadzono również oględziny oraz inne czynności procesowe.
Prokuratura wszczęła śledztwo
Jak informuje RMF FM, śledztwo wszczęto w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Prokuratura podkreśla jednak, że jest to jedynie wstępna kwalifikacja prawna i może zostać zmieniona w toku postępowania.
Oględziny na miejscu zdarzenia przeprowadził prokurator. Zwłoki zostały zabezpieczone do sekcji, która ma wyjaśnić, czy do śmierci mężczyzny mogły przyczynić się osoby trzecie, czy też doszło do niej z przyczyn naturalnych” – przekazała, cytowana przez RMF24.pl, Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp.
Okoliczności, czas i miejsce znalezienia ciała nie pozwalają obecnie jednoznacznie określić przyczyny śmierci. Kluczowe znaczenie dla śledczych będzie miała sekcja zwłok.
Był uznanym operatorem
Witold Płóciennik należał do cenionych polskich operatorów filmowych. W 2019 roku otrzymał nagrodę za zdjęcia do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza” podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Rok później zdobył Nagrodę Główną w Konkursie Filmów Polskich na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Camerimage w Toruniu za zdjęcia do filmu „Zieja”.
Płóciennik pracował również przy takich produkcjach jak „Wymyk”, „Carte Blanche” i „Za niebieskimi drzwiami”, a także przy serialach „Stulecie Winnych” oraz „Klangor”.
źr. wPolityce.pl za rmf24.pl
