Nieoczekiwany zwrot akcji. Młodzi złodzieje padli ofiarą rozbojuNieoczekiwany zwrot akcji. Młodzi złodzieje padli ofiarą rozboju

Trzej nastolatkowie okradli plażowiczów na terenie ośrodka Czechowice w Gliwicach, zabierając im m.in. sztabkę złota. Gdy następnego dnia nieletni złodzieje pochwalili się łupem starszym kolegom, ci odebrali im zrabowane przedmioty.
Policjanci ustalili zarówno sprawców kradzieży, jak i rozboju oraz odzyskali łup.
Nadkomisarz Marzena Szwed z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach powiedziała we wtorek PAP, że do kradzieży doszło 15 sierpnia. Sprawcy wykorzystali nieuwagę plażowiczów na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Czechowice i ukradli pozostawione bez opieki rzeczy osobiste m.in. telefony komórkowe, dokumenty, pieniądze oraz przechowywaną w portfelu sztabkę złota, ważącą 20 gramów i wartą 11 tys. zł.
Kryminalni z IV komisariatu ustalili, że związek z kradzieżą mogło mieć trzech nastolatków w wieku 12, 13 i 16 lat. Kolejnego dnia 12 i 16-latek spotkali się w centrum Gliwic ze swoimi starszymi kolegami.
Gdy pochwalili się łupem, spotkanie przybrało nieoczekiwany obrót. Starsi nastolatkowie, gdy tylko dowiedzieli się, że młodsi chłopcy mają przy sobie cenne przedmioty, użyli wobec nich przemocy, zabierając im skradzioną wcześniej gotówkę oraz sztabkę złota. W ten sposób nieletni złodzieje sami stali się ofiarami rozboju
- opisywała nadkom. Szwed.
Zatrzymano podejrzanych o rozbój
Policja zatrzymała dwóch 17-latków podejrzanych o rozbój. W ręce mundurowych wpadł również 18-latek, który wiedząc, że złoto pochodzi z przestępstwa, pomagał w sprzedaży sztabki. Policjanci odzyskali też całe zrabowane mienie i zatrzymali nieletnich sprawców kradzieży. 12- i 16-latek zostali ujęci trzy dni po kradzieży, natomiast ich 13-letni wspólnik wpadł dwa dni później na gorącym uczynku podczas kolejnej kradzieży, tym razem sklepowej, na terenie Gliwic.
Dwaj 17-latkowie usłyszeli zarzuty rozboju, za co grozi im kara do 15 lat więzienia. 18-latek odpowie za paserstwo umyślne, zagrożone karą do 5 lat więzienia. Cała ta trójka trafiła pod dozór policji. Sprawa trzech nieletnich, związanych z kradzieżą w Czechowicach, trafi natomiast do sądu rodzinnego, który zdecyduje o ich dalszym losie.
xyz/źr. wPolityce za PAP
