Kto zabił na Nowym Świecie? Jasny komunikat prokuratury
Kto zabił na Nowym Świecie? "Nic nie wskazuje na to, żeby w zdarzeniu brali udział cudzoziemcy". Skąd antyukraińskie wpisy?

Warto postawić pytanie, skąd przeświadczenie, że zbrodni dokonali Ukraińcy, skoro nie ma ku temu żadnych przesłanek. Czyżby ktoś grał na konflikt między dwoma narodami w obliczu rosyjskiej agresji?
„Na ten moment nic nie wskazuje na to, żeby w zdarzeniu brali udział cudzoziemcy” - mówi portalowi Stefczyk.info prokurator Aleksandra Skrzyniarz z Prokuratury Okręgowej w Warszawie odnosząc się do zabójstwa, do którego doszło 8 maja na ul. Nowy Świat w Warszawie.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zabójstwo na Nowym Świecie w Warszawie. Policja publikuje zdjęcie, w sieci burzliwa dyskusja o uchodźcach w Polsce
Słowa prokurator są o tyle zastanawiające, że w internecie już pojawiło się mnóstwo tweetów wskazujących cudzoziemców jako sprawców zabójstwa.
Sąd kapturowy?
Pojawiły się również wpisy, które jako winowajców wprost wskazywały Ukraińców. Niektóre z nich nie pochodziły z anonimowych kont. Ich autorami były osoby ze znanymi nazwiskami.
Grupa Ukraińców zakatowała w sobotę młodego chłopaka w centrum Warszawy. Nowa weekendowa rzeczywistość w stolicy: raz wiadro czerwonej farby - a raz nóż między żebra? Miejmy nadzieję, że nie. Jeśli jednak (w przypływie chorej „solidarności”) będziemy milczeć - nie widzę nadziei
— napisał dziennikarz Wojciech Sumliński.
Tak się kończy bezmyślna polityka migracyjna: Ukrainka bezkarna po ataku na ambasadora; Ukraińcy bezkarni po zabójstwie Polaka w centrum Warszawy. A to tylko ten tydzień i sprawy nagłośnione. Warto pomyśleć, co będzie, jak „heroje” wrócą do swoich żon i partnerek w Polsce…
— czytamy w tweecie dr. Leszka Sykulskiego, historyka i politologa.
Na proceder już zwrócili uwagę internauci.
Z nagrania, zdjęć, ani udostępnianych artykułów nic takiego nie wynika. Ale coś wynika z zestawu trolli naczelnych, które grzeją
— pisze jeden z użytkowników Twittera.
Warto postawić pytanie, skąd przeświadczenie, że zbrodni dokonali Ukraińcy, skoro nie ma ku temu żadnych przesłanek. Czyżby ktoś grał na konflikt między dwoma narodami w obliczu rosyjskiej agresji?
gah/stefczyk.info/Twitter
