Jerzy Stuhr na początku marca stanie przed sądemJerzy Stuhr na początku marca stanie przed sądem. Czy zostanie potraktowany tak łagodnie jak inni celebryci?

"Przede wszystkim przyznał się do tego, że prowadził pojazd, będąc pod wpływem alkoholu"
1 marca przed krakowskim sądem rejonowym stanie aktor Jerzy S., oskarżony o prowadzenie w stanie nietrzeźwości - dowiedziała się PAP w biurze prasowym Sądu Okręgowego w Krakowie. Akt oskarżenia prokuratura skierowała do sądu dla Krakowa-Krowodrzy z końcem grudnia. Sprawa znanego aktora będzie testem dla polskiego sądownictwa. Czy celebryta zostanie potraktowany łagodnie? Już na początku grudnia informowaliśmy o dziwnym sposobie informowania prokuratorów o tej sprawie.
CZYTAJ TAKŻE: Stuhr odpowie jednak za ucieczkę z miejsca kolizji! Czy ktoś próbował rozmydlić tę sprawę?
Akt oskarżenia przeciwko Jerzemu S. za prowadzenie w stanie nietrzeźwości wpłynął do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w ostatnich dniach grudnia. Z końcem listopada znany aktor usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. W Prokuraturze Rejonowej Kraków-Krowodrza Jerzy S. został przesłuchany w charakterze podejrzanego i złożył wyjaśnienia.
Przede wszystkim przyznał się do tego, że prowadził pojazd, będąc pod wpływem alkoholu. Wynikało to z faktu, że był wcześniej umówiony z pewną osobą, która przypomniała mu o tym spotkaniu nagle, on zapomniał o tym spotkaniu, w związku z tym czując się dobrze po kilku godzinach od spożycia alkoholu, wsiadł do samochodu i jechał na to spotkanie
– przekazał wówczas podczas konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko.
Za prowadzenie w stanie nietrzeźwości Jerzemu S. grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch.
Mężczyzna w połowie października potrącił na al. Mickiewicza w Krakowie 44-letniego motocyklistę. Jechał dalej, bo - jak tłumaczył potem na miejscu policji - nie zauważył kolizji. Kiedy został zatrzymany, badanie wykazało, że ma 0,7 promila alkoholu w organizmie.
PAP
