NASZA ANALIZA

Co oznaczała naszywka zamachowca z Krakowa? Wyjaśniamy!Co oznaczała naszywka zamachowca z Krakowa? Wyjaśniamy!

naszywka.webp
(fot. zrzut ekranu z X\ Pexels)
FacebookTwitter

Internauci zauważyli, że sprawca zamachu z Krakowa miał na sobie charakterystyczną naszywkę. Ustaliliśmy co oznacza.

Na niektórych zdjęciach z zamachu w Krakowie widać, że 24-letni napastnik miał na przypiętej do kamizelki kuloodpornej torebce rzucającą się w oczy naszywkę. Przedstawiała rogaty szkielet, który jedną ręką wznosi w toaście kielich, a w drugiej trzyma włócznię. Jej grot jest skierowany w stronę serca, z którego wypływają trzy krople krwi.

Nie tylko on ją nosił

Wielu internautów zauważyło, że identyczną naszywkę miał na sobie mężczyzna, który niedawno wszedł z nożem i repliką pistoletu w tłum obrońców Trybunału Konstytucyjnego, po czym uciekł przed uczestnikami protestu prosto do radiowozu. Wiele osób zaczęło spekulować, że on i napastnik z Krakowa mają ze sobą coś wspólnego. 

Inni internauci przypomnieli zdjęcie Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy- ochotniczej formacji, w której służą obywatele obcych państw- na którym żołnierze trzymają flagę z bardzo podobnym motywem. Fakt, że napastnik z Krakowa miał na sobie wyposażenie, które kojarzyło się z wojskiem, a także wcześniejsze plotki, że był żołnierzem sprawiły, że pojawiły się spekulacje, że walczył w szeregach tej jednostki. 

To piracka bandera

Choć żadnej z tych teorii nie da się na razie w stu procentach wykluczyć, to sama naszywka nie jest na nią żadnym dowodem Ta bowiem to wyłącznie dekoracja, przedstawiająca jeden z rodzajów pirackich bander. Nie jest łączona z żadną konkretną organizacją ani ideologią.

W popkulturze zapisał się obraz pirackiej bandery w formie czarnej flagi z czaszką, której zwykle towarzyszą skrzyżowane piszczele, zwanej „Jolly Roger”. Takie bandery były popularne w złotej erze piractwa, ale nie były jedyne, wielu kapitanów pirackich okrętów używało na swoich innych motywów, które również kojarzyły się ze śmiercią. Taki rodzaj bandery jest dziś nazywany „banderą Czarnobrodego” - od przydomku Edwarda Teacha, jednego z najsłynniejszych piratów w historii. Według legendy używał jej na swoim okręcie „Zemsta królowej Anny”.

Historycy podkreślają jednak, że nie ma dowodów, że legendarny pirat w ogóle pod nią pływał. Jedynym źródłem z epoki, które opisuje jego banderę, jest artykuł z 1718 roku, opisujący atak jego flotylli na statek Protestant Caesar. Jego autor napisał, że jego okręt płynął pod banderą z trupią czaszką, a pozostałe pod „krwawymi banderami” - prawdopodobnie chodzi o czerwone bandery bez żadnych symboli. Banderę z krwawym szkieletem opisano po raz pierwszy dopiero w 1912 roku w magazynie Mariner's Mirror, ale choć istnieją dowody, że takie bandery były używane przez piratów, autor tego artykułu nie wspomniał w nim o Teachu. Zaczęto go z nią łączyć dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku. 

Lubią je nie tylko żołnierze

Naszywki z tym motywem zaczęły być popularne na początku drugiej dekady XXI wieku wśród amerykańskich żołnierzy, zwłaszcza z sił specjalnych. Amerykańscy żołnierze mogą bowiem nosić tzw. morale patch – naszywki, często humorystyczne, które nie są oficjalnym elementem umundurowania i nie zostały zaaprobowane przez Pentagon. W tamtym czasie w mediach społecznościowych zaczęły się pojawiać zdjęcia operatorów z elitarnych formacji, jak Delta Force czy Navy SEALs, którzy mieli je przyszyte do mundurów czy wyposażenia, a moda na nie szybko się rozprzestrzeniła wśród żołnierzy mniej elitarnych formacji, policjantów itp. 

Głośno o tych naszywkach zrobiło się w styczniu 2019 roku, kiedy związani z al-Kaidą terroryści dokonali ataku na hotel w Nairobi, stolicy Kenii. W okolicy przebywał akurat komandos brytyjskiej formacji SAS Christian Craighead, który przybył wcześniej do tego kraju na szkolenie. Przejął dowodzenie nad jednym z oddziałów i pomógł w walce z terrorystami i ewakuacji rannych, powszechnie uznano go za bohatera. Kamery pokazały, że miał taką naszywkę na swojej kamizelce.

Dziś bandera Czarnobrodego to bardzo popularny motyw nie tylko wśród żołnierzy, ale także wśród fanów militariów, graczy w ASG czy paintball, survivalowców itp. Taką naszywkę można dostać w każdym sklepie z militariami. Fakt, że miał ją na sobie zamachowiec z Krakowa nie pozwala więc na wyciągnięcie jakichkolwiek wniosków.

źr. wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.