Zabójstwo Iwony Cygan. Sensacyjny wyrok w sprawie zbrodniZabójstwo Iwony Cygan. Sensacyjny wyrok w sprawie zbrodni

mid-26731057 (1).webp
Sędzia Mariusz Sztorc (L) na sali rozpraw w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie, 31 bm. gdzie ma zapaść wyrok w procesie dotyczącym zabójstwa Iwony Cygan z 1998 roku Fot. PAP/Darek Delmanowicz
FacebookTwitter

Sąd Okręgowy w Rzeszowie ogłosił wyroki w trwającym ponad osiem lat procesie dotyczącym głośnego zabójstwa 17-letniej Iwony Cygan, do którego doszło w 1998 r. w Szczucinie (woj. małopolskie). Sąd uniewinnił wszystkich oskarżonych. Wyrok jest nieprawomocny.

Do zabójstwa 17-latki doszło w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 r. Ciało znalazł następnego dnia przy wale Wisły w Łęce Szczucińskiej przypadkowy świadek. Z sekcji zwłok wynikało, że dziewczyna została uduszona, sprawcy upozorowali napaść seksualną.

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa Iwony Cygan został sporządzony po ponad 19 latach od zabójstwa. Wcześniej śledztwo zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Postępowanie wznowiono i kontynuował je zamiejscowy krakowski wydział Prokuratury Krajowej wraz z policjantami ze specjalnej grupy, zajmującej się niewyjaśnionymi zbrodniami sprzed lat - Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Zatrzymania podejrzanych zaczęły się po przełamaniu przez śledczych „zmowy milczenia” w grudniu 2016 r.

Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem prokuratura postawiła Pawłowi K. O współsprawstwo oskarżyła jego ojca Józefa K. Według prokuratury, Paweł K. w sierpniu 1998 r., korzystając z pomocy dwóch osób, zadał w Szczucinie swojej ofierze liczne ciosy twardym narzędziem, a następnie wywiózł ją w okolice wałów przeciwpowodziowych w Łęce Szczucińskiej i - brutalnie krępując - doprowadził do śmierci.

Podczas przesłuchania w prokuraturze Paweł K., sprowadzony 11 maja 2017 roku z Austrii na podstawie ekstradycji i aresztowany, nie przyznał się do zarzutu i skorzystał z prawa odmowy wyjaśnień, nie chciał także odpowiadać na pytania.

Wśród oskarżonych jest także koleżanka zamordowanej - Renata G.-D., której zarzucono utrudnianie postępowania karnego i składanie fałszywych zeznań.

Nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków

14 funkcjonariuszom policji (emerytowanym już i byłym) prokurator zarzucił nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz poplecznictwo, czyli utrudnianie postępowania karnego.

Żadna z oskarżonych osób nie przyznała się do zarzucanych jej czynów.

W grudniu 2017 r. akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Tarnowie. Wszyscy sędziowie tamtejszego wydziału karnego, dla dobra wymiaru sprawiedliwości, złożyli wnioski o wyłączenie ich z udziału w sprawie. Jak informował wówczas rzecznik SO w Tarnowie sędzia Tomasz Kozioł, jeden z oskarżonych byłych policjantów jest powiązany rodzinnie z dwójką tarnowskich sędziów - jednym sądu okręgowego i jednym sądu rejonowego.

Zastrzeżenia wobec prowadzenia sprawy w Tarnowie zgłaszała także rodzina ofiary.

Sprawa trafiła – postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie - do rzeszowskiego sądu okręgowego, który jednak zwrócił akt oskarżenia prokuraturze w celu uzupełnienia. Chodziło o to, by część niejawna zarzutów wobec 14 oskarżonych policjantów (byłych i czynnych) została tak sformułowana, by były one jawne w całości.

Na początku lutego 2018 Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uchylił jednak to postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Podzielił argumentację prokuratury i uznał, że nie ma przeszkód, aby sąd okręgowy rozpoznał sprawę.

W związku ze zwrotem akt prokuraturze pełnomocnik rodziny zamordowanej Iwony Cygan złożył jednak wniosek o przekazanie sprawy do innego, równorzędnego sądu. Chcieli tego bliscy zamordowanej, ponieważ – jak argumentowali - stracili zaufanie do rzeszowskiego sądu. Ich zdaniem zniesienie klauzuli tajności z części dokumentów mogłoby doprowadzić do ujawnienia tajnych zasad pracy operacyjnej i rozpoznawczej policji.

Uniewinnienie oskarżonych

Sprawa pozostała jednak do rozpoznania przez rzeszowski sąd okręgowy i proces ruszył w czerwcu 2018 r.

Po prawie ośmiu latach, w marcu br., sąd zamknął przewód sądowy i rozpoczęły się mowy stron. Trwały one, wraz z replikami, do połowy lipca. Prokurator zażądał dla Pawła K. kary dożywotniego pozbawienia wolności, dla jego ojca - 25 lat. Wobec pozostałych oskarżonych prokurator wnioskował o kary więzienia od 2 do 6 lat.

Takich samych kar domagał się pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych, czyli rodziny zamordowanej Iwony. Obrońcy wnieśli o uniewinnienia swoich klientów.

W międzyczasie prokurator złożył wniosek o wznowienie przewodu sądowego i uzyskanie uzupełniającej opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej dotyczącej mechanizmu powstania obrażeń, jakich doznała Iwona Cygan. Chodzi o wyjaśnienie czy mogły powstać w wyniku użycia kastetu.

Wnioskowi prokuratora sprzeciwili się obrońcy oskarżonych. Ich zdaniem będzie to służyć przeciąganiu procesu. Obrońca Pawła K. przypomniał, że biegły mówił już w trakcie procesu, że na ciele ofiary nie znalazł śladów wskazujących lub sugerujących na powstałe w wyniku użycia kastetu.

Na ostatniej rozprawie sąd nie odniósł się do wniosku prokuratora o wznowienie przewodu sądowego. Na piątek wyznaczył termin ogłoszenia wyroku. Wtedy też odniesie się do wniosku prokuratora.

Dziś Sąd Okręgowy wydał wyrok uniewinniający wszystkich oskarżonych. Wyrok jest nieprawomocny. 

xyz/PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.