Wstrząsające! Dziewczynka płakała, potem mieli pobić jej rodzicówWstrząsające! Dziewczynka płakała, potem mieli pobić jej rodziców

Legia Warszawa pokonała wczoraj na własnym stadionie Wisłę Kraków 2:0. Jednak nie tylko to, co działo się na boisku i kontrowersje dotyczące sędziowania w tym meczu rozgrzały uwagę opinii publicznej. Prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski w rozmowie z "Kanałem Sportowym" przekazał wstrząsające informacje na temat tego, do czego miało dojść na sektorze rodzinnym stadionu "Wojskowych".
Prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski w czasie występu na antenie "Kanału Sportowego" podzielił się porażającą informacją na temat pobicia małżeństwa na... sektorze rodzinnym. "Wspaniałomyślnie" dzieci miały zostać "oszczędzone" przez stadionowych bandytów.
Mamy też informacje, że doszło do pobić na sektorze rodzinnym kibiców Wisły. (…) Mam informację o tym, że jedna z rodzin na sektorze Legii w momencie, gdy dziewczyna zaczęła płakać po tym, jak Wisła straciła bramkę, została namierzone przez kiboli Legii i zostali wszyscy pobici – mąż z żoną, dzieci zostały oszczędzone, wyprowadzone ze stadionu
- powiedział Królewski, co wstrząsnęło gośćmi Michała Pola.
"Mamy te zdjęcia, wiemy dokładnie, kto i jak"
Tak powinna wyglądać legitymizacja tych wszystkich ludzi? Sektor rodzinny? Oczywiście ja tego nie będę sam analizował, bo to są nasi kibice. Miejmy nadzieję, ze służby i kamery na Legii się tym zajmą. Mamy te zdjęcia, wiemy dokładnie, kto i jak, bo mamy swoje źródła. Proszę, aby zastanowić się wreszcie nad tym i zacząć traktować piłkę nożną jako sport dla kibiców, normalnych ludzi. Rozumiem polowanie na innych sektorach, ale na sektorze rodzinnym?
- dodał prezes Wisły.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za Kanałem Sportowym
