TYLKO U NAS. Poszkodowani w powodzi: Nie ma do czego wracać
TYLKO U NAS. Poszkodowani w powodzi opisują swoją sytuację. "To jest tragedia"; "Tam są domy zalane po dach, nie ma do czego wracać"

Utracony dorobek całego życia, łzy i strach o przyszłość. Sytuację powodziową, jaka panuje w Kłodzku, przybliżyła w programie „Poranek wPolsce” jedna z mieszkanek tego miasta – pani Joanna.
Utracony dorobek całego życia, łzy i strach o przyszłość. Sytuację powodziową, jaka panuje w Kłodzku, przybliżyła w programie „Poranek wPolsce24” jedna z mieszkanek tego miasta – pani Joanna. „Na tę chwilę najbardziej potrzebujemy konserw, pieczywa, środków czystości, agregatów, pomp do wypompowywania wody z piwnic, gdzie niestety woda zalega i potrzebny jest sprzęt do osuszania ścian” – wskazała.
— relacjonowała pani Joanna.To są takie tragedie, że po prostu urywa serce. Wczoraj z rana, jak tylko wstałam, wrzuciłam post, żeby jak najwięcej ludzi przyszło pomagać. Oddolny odruch był, ruszyły te serca. Nie można narzekać, tutaj ludzie stanęli na wysokości zadania. Miasto wygląda jak po bombardowaniu
